Pytanie do osób, które były w podobnej sytuacji oraz jak to się zakończyło dla was. Mianowicie:
Pracuję w firmie w której zjawił się syndyk z powodu ogłoszenia upadłości firmy przez długi (ZUS, podatki, faktury itp.). Firma w której pracuję świadczy usługi dla innych firm (firmy opłacają regularnie faktury za usługę) i teoretycznie są środki na wypłaty dla pracowników z danego obiektu. W internecie wyczytałem, że jak zjawia się syndyk to



















chcieć to sobie może. Najprawdopodobniej syndyk wypowie Ci umowę -