ZNACIE FANATYKÓW SURVIVALU, NIE? XD PRZYGOTOWANI NA WSZYSTKO, TACY SĄ NAJLEPSI, TACY "POZYTYWNIE #!$%@?ĘCI" SZALENI. WYPADY DO LASU, SZAŁASY Z KARTONU, PALENIE OGNISK, JEDZENIE KOCIEGO ŻARCIA Z KOLEGAMI DO PORZYGU, NA DVD BEAR GRYLLS, Z GRAMOFONU MORSKIE OPOWIEŚCI, A NA DOJEBKĘ PASZA LIOFILIZOWANA, SUCHARY I HERBATA Z POKRZYWY. #!$%@? NAGLE W DZICZ BO HORMONY KAZAŁY, GŁODÓWKA NA ODLUDZIU XDDDD
JAK MNIE NIE ZNIESIESZ GDY ŚMIERDZĘ W LESIE, TO NIE ZASŁUGUJESZ NA MNIE
@Niewierny_Mops:
To jest straszne jak ludzie idą w góry! Nie zdają sobie sprawy z zagrożenia! Ja wchodziłem w zeszłym roku na Giewont, lipiec, skwar, wszyscy w krótkich spodenkach, japonki, klapki, małe dzieci - koszmar! Ja jedyny byłem przygotowany: dwa czekany, raki, profesjonalna odzież, specjalistyczny mocno spłaszczony namiot (żeby opierał się wiatrom), butle z tlenem - najgorsze były te ich drwiące spojrzenia ignorantów. A przecież to GÓRY i wszystko może się zmienić
@Tapirro: dałem mniej ale ponad 200. Udało mi się wyrwać ten model zanim jeszcze go oficjalnie sprzedawali do tego opcjonalnie na prośbe wszyli mi zamek więc można się w nim zapiąć. Tak, jest różnica- ten hamak możesz praktycznie schować do kieszeni w bojówkach albo nosić go w plecaku na co dzień, zajmuje malutko, waży malutko i jest bardzo komfortowy. W demobilu to chyba mają te siatkowe- na tym można poleżeć z
Pobierz
źródło: comment_hND5MbTnwRLuEFq17ryDrCwb705SWbiC.jpg
Kupujemy ligawę wołową (gatunek wołowiny), kroimy na kawałki (mogą być takie jak standardowe kotlety) marynujemy conajmniej dobę w soli/pieprzu/kolendrze - wedle uznania. A następnie suszymy lub do piekarnika (40-50stopni) na conajmniej 5 godzin. Nie dość, że taka przekąska jest mega pyszna to ma zajebiste makro.
#beef #wolowina #gotujzwykopem #przekaski #foodporn #survival #jedzenie
Pobierz
źródło: comment_qyhmH8YBEoxxhb5q0D8de9ezFtPID5Il.jpg
Fragment wywiadu Panem Tomaszem, który przez 3 dni dryfował po Bałtyku na własnoręcznie wybudowanej tratwie.
http://www.iswinoujscie.pl/artykuly/38138/
Ty się ciesz, że się nie utopiłeś. Umiesz w ogóle pływać?
Umiem. Ratowałem ostatnio… no tego… trzmiela.
Trzmiela?

No trzmiel mi się prawie utopił. Jak płynąłem, trzmiel siadł mi na pokrowcu od namiotu. Jak szarpnąłem pokrowiec, nie zauważyłem i wpadł do wody. Zaczął się topić. Gdzieś go zgubiłem w tych falach. Resztkami sił udało mi się
#samochody #motoryzacja #survival #wakacje

Jeżeli ktoś mi powie raz jeszcze "kup mały samochód, po co taki duży, nie wykorzystasz tego" to pokażę to zdjęcie.
Przez pięć dni spaliśmy w dwie osoby (z kumplem, ale #nohomo) w bagażniku kombi (Astra G). Było nawet wygodnie, po dorobieniu małego patentu do pozostawienia klapy lekko uchylonej można się było całkiem komfortowo wyciągnąć.
Miejsce za kierowcą było szersze (2/3 szerokości tylnej kanapy) i krótsze, a po
Pobierz
źródło: comment_G1JmZWBPc06bXyJjHDY1fcQEveFmFsxe.jpg