Telefon do działu Pomocy Technicznej IT: – Pomoc techniczna, słucham? – Mój komputer nie działa. – OK, co się dzieje, gdy próbujesz go włączyć? – Nic. – Czy kabel zasilający jest podłączony?
- Jakie są pańskie główne słabości? - Daję semantycznie poprawne, ale nie mające praktycznego zastosowania odpowiedzi. - Czy może Pan podać jakiś przykład? - Tak, mogę. #suchar #jezykpolski #byloaledobre #heheszki
Uwaga, bo będzie sucho xD. Jadą sobie osoby z zespołem Downa autobusem. Nagle autobus się zatrzymuje, a do jego środka wpada grupa anryterrorystow i krzyczą: -everybody down!!! A pasażerowie -jeeeee #suchar #heheszki #byloaledobre
Odpowiadałam dziś na historii z tematu o walkach w 1940r. i przy okazji mówienia o poddaniu się Francji opowiedziałam słynny żarcik ( ͡°͜ʖ͡°) - A wie pan dlaczego wieża Eiffla jest taka wysoka? - No nie wiem. - Żeby białą flagę na szczycie z Berlina było widać (╭☞σ͜ʖσ)╭☞ Nawet śmiechnął, choć ciężko go żartem rozbawić, jak już
@Jeloops: nie, ja mam takiego kija, gdy ktoś powiela idiotyczny stereotyp (Jankesi go wyciągnęli ze swojego tłustego dupska w 2003 r., gdy Francja potępiła atak na Irak i zapoczątkowali tę durną modę wyśmiewania zawieszenia broni przez Francuzów w czasie dwś; szkoda, że istniała jeszcze Wolna Francja), którym chce się już rzygać.
@glonstar mógłbym tutaj punktować brednie pisane przez ciebie, ale stwierdziłem, że nie warto się kłócić. Po prostu wrzucę ci link do bardzo dobrego filmu, polecam szczerzę jeśli zależy ci na posiadaniu poglądów opartych na rzeczywistości
Chłopak mruga porozumiewawczo do dziewczyny: - Przyjdź do mnie jutro o siedemnastej, nikogo nie będzie. Nazajutrz dziewczyna odstrzeliła się, pachnidło, bielizna.
Wytwórnia narkotyków gdzieś w Kolumbii. - Wyjątkowo dobra wyszła mi ostatnia partia - mówi młody chemik. - Niby dlaczego? - pyta boss. - Nieco towaru spadło mi na podłogę, na której był ślimak.
@kapitankebabownik: Facet na rozmowie o pracę: - Gdzie Pan wcześniej pracował? - Służyłem w armii. Byłem w marines. - Uczestniczył Pan w jakimś konflikcie wojskowym? - Owszem. Byłem dwa lata w Wietnamie i tam zdarzył mi się mały wypadek... -
Przyjechała z Ameryki kobitka do Francji i postanowiła zabawić się na całego. Wsiada do taxi i pyta gościa, gdzie jest najbardziej rozrywkowy lokal. Faceta mówi, że chętnie ją do takiego zabierze. Kobitka pyta, czy na pewno lokal jest najlepszy. Taksiarz odpowiada że wszystkie paryżanki tam jeżdżą. W lokalu nic ciekawego bar, scena parę koślawych stolików, ale w cholerę kobiet. Wszystkie siedzą sączą drinki i na coś czekają. Po paru godzinach
Mirki pomocy. Proszę o radę, nie wiem co robić. Przyjechałem do dziewczyny na weekend, bo jej rodzice wyjechali. I dziś postanowiliśmy spróbować seksu analnego. Żelik, te sprawy. Całkiem fajnie było. Ale niestety, gdy skończyłem z jej tyłka wylało się rzadkie g---o. Ja zwymiotowałem. Problem w tym, że chwilę po tym usłyszeliśmy, że ktoś wpisał kod w domofonie. Rodzice jej, a mieli wrócić dopiero jutro. A my to zrobiliśmy na wersalce w dużym
Grudzień wyglądający jak listopad natchnął mnie nastrojem skłaniającym do refleksji. Jestem po trzydziestce, mam ustabilizowane życie zawodowe, tworzę szczęśliwy związek. Brakuje w tym wszystkim jakiejś nowości, kroku naprzód, urozmaicenia. Pomyślałem że czas podjąć męską decyzję – kupię działkę. Zacząłem od researchu internetowego lecz nie przyniósł oczekiwanych rezultatów. Zapytałem więc kolegi z korpo, który zawsze służył dobrą radą. Okazało się, że zna kogoś z branży kto często ma super oferty. Zadzwoniłem, umówiłem się
Trzech facetów siedzi przy piwie w barze. Rozmowa szybko zeszła na damsko - męskie tematy, i pierwszy facet mówi: - Panowie, c---a mojej żony jest jak Paryż. - Dlaczego jak Paryż? - pytają pozostali. - Bo jest taka romantyczna i zawsze chce mi się tam wracać. - C---a mojej jest jak Londyn. - mówi drugi. - Jak Londyn? Dlaczego? - pyta reszta
- Nie pani Maju.
#suchar #pasjonaciubogiegozartu