Mietek, dzielnicowy z Dąbrowy Górniczej postanowił coś zmienić w mieszkaniu i wytapetować sobie duży pokój w swoim M-3. Jak postanowił tak zrobił. Po remoncie przyszedł do Niego Staszek, sąsiad z góry:
- Miecio, aleś fajnie sobie urządził pokoik, naprawdę mi się podoba, też sobie tak zrobię! Powiedz mi tylko ile kupiłeś rolek tapety?
- Dwanaście Staszku.
- To też wezmę dwanaście.
Staszek poszedł do Castoramy, kupił dwanaście rolek tapety o gładkiej teksturze,
  • 35
Potrzebuję dużo jak najczarniejszych , najdziwniejszych, najśmieszniejszych memów, by poprawić komuś humor. Pokażcie wasze zasoby ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Plusujcie post żeby więcej osób zobaczyło!

#czarnyhumor #memy #suchar #heheszki
Żona do męża:
- Jak wygrasz w lotto, to od razu robię sobie naciąganie zmarszczek, botoks i sztuczne cycki. Co ty na to?
- A co byś powiedziała, gdybym za tę kasę zrobił tuning naszego Tico?
- No co ty? Po co będziesz ładował kasę w starego grata, jak możesz mieć nówkę sztukę?
- Cieszę się, że mnie rozumiesz.

#heheszki #suchar
  • Odpowiedz
W dniu wielkiego meczu bokserskiego między najlepszymi pięściarzami ZSSR i USA, zawodnik radziecki doznał kontuzji, która wykluczyła go z walki. Towarzysze w związku z tym, że nie było już możliwośći sprowadzenia zawodowego pięściarza zwerbowali pierwszego lepszego chłopa z pola mówiąc mu, żeby wytrzymał z czarnoskórym amerykaninem w ringu chociaż 4 rundy, to unikną całkowitej kompromitacji. Chłop się zgodził, bo czego dla Sajuzu się nie robi i wyszedł do ringu. Naprzeciw niego Amerykanie
  • Odpowiedz
Wczoraj tak się schlałem, że rano komar, który mnie ukąsił zaczął się chwiać na nogach, wyciągnął telefon i zaczął pisać SMS do swojej byłej. #heheszki takie, bo wiadomo, że to komarzyce piją krew... nie znam stereotypów o pijanych kobietach, które byłyby popularne na tyle, by umieścić je w żarcie, także jak kogoś uraziłem to przepraszam. Mam duży szacunek dla entomologów i ich pracy i zdaję sobie sprawę, że ktoś może potraktować ten
  • Odpowiedz
Eisenhower przyjechał z wizytą do Moskwy i rozmawia z Chruszczowem.
- Jak panu podoba się nasza ojczyzna - pyta Chruszczow
- Są biedniejsze kraje, to prawda, ale tylu pijaków to co w ZSRR to nigdzie nie ma!
- W tym waszym Waszyngtonie też na pewno jest ich sporo - odpowiada I sekretarz.
- Proszę do nas przyjechać - mówi Eisenhower - Każdego pijaka na ulicy będzie mógł pan zastrzelić.
Chruszczow zadowolony następnego
  • Odpowiedz