Amerykańscy turyści wybrali się na spacer do rosyjskiego lasu. Spotykają niedźwiedzia. Wrzask, panika, rzucają się do ucieczki. Niedźwiedź za nimi. Nieopodal, na polance biesiaduje grupa Rosjan. Kocyk, wódeczka, zakąska, flaszeczki chłodzą się w strumyku. Pełna kultura, nie wadzą nikomu. Nagle na polanę wpada wrzeszcząca zgraja i przebiega przez środek pikniku. Kocyk zdeptany, w---a rozlana - granda! Więc Rosjanie gonią intruzów i spuszczają wszystkim w***. Już trochę uspokojeni wracają na miejsce imprezy. Jeden
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Pewnego dnia przychodzi mężczyzna do spowiedzi i mówi:

- Proszę księdza, 25 lat temu zabrałem krzyż z kościoła i....
- W CIĄGU PÓŁ GODZINY MASZ GO PRZYNIEŚĆ BO INACZEJ CIĘ EKSKOMUNIKUJĘ!

...nie mija 20 minut i mężczyzna przychodzi pod ołtarz z żoną na rękach
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mDick: @Haetham:

W pewnej rodzinie urodziła się sama główka. Kilka lat później, przy stole
wigilijnym siedzą wszyscy członkowie rodziny. Główka też oczywiście siedzi ze
wszystkimi i żre zupkę. Zżarła. Potoczyła się pod choinkę,
  • Odpowiedz
@mDick: Stawiam, że o ten chodzi:

Był sobie raz kadłubek, który tak jak inne dzieci chciał wziąć udział w zawodach pływackich.
-Ale synku, przecież nie masz ani rączek, ani nóżek - mówią rodzice
-Spoko, będę machał uszami, tylko wrzućcie mnie do wody - mówi kadłubek
Wrzucają... Minuta, dwie, trzy, pięć... Kadłubek nie wypływa. W końcu go wyciągają a, on wnerwiony:
-Który mi k**wa założył czepek na głowę?!
  • Odpowiedz
W szpitalu psychiatrycznym zebrała się grupka pacjentów. Pierwszy odzywa się psychopata:
- Powinniśmy znaleźć kota i go torturować! - wykrzyknął. Na to odpowiada z----l:
- Tak, torturować go, a potem uprawiać z nim s--s!
- A potem go zabić! - krzyczy morderca.
- A potem, jak go zabijemy, znów uprawiajmy z nim s--s! – uśmiechnął się nekrofil.
- Znajdźmy więc kota, torturujmy go, uprawiajmy z nim s--s, zabijmy go, potem znów uprawiajmy z nim s--s i... potnijmy go na kawałki! - rozpromienił się s-----a.
Atreyu - W szpitalu psychiatrycznym zebrała się grupka pacjentów. Pierwszy odzywa się...

źródło: comment_aHTSy0XaE6U6D7cKMkdne2odYSxEQJpE.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar #strazpozarna

W straży pożarnej dzwoni telefon:
- Dzień dobry, czy to ZUS?
- Proszę pana, ZUS spłonął...
Po pięciu minutach znowu dzwoni telefon. Ten sam głos:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach