Międzynarodowy kongres feministek. Na podium wchodzi jedna z delegatek i rzuca hasło.
- Siostry, dość wyzysku. Nie będziemy im prać i gotować.
Uchwałę przyjęto jednogłośnie. Na kolejnym spotkaniu wojowniczych pań, delegatki dzielą się swymi spostrzeżeniami. Zaczyna Angielka.
- Wróciłam do domu i mówię: John, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia - nic nie widzę, drugiego dnia - nic nie widzę, trzeciego dnia - widzę - gotuje jajko.
Sala zatrzęsła
Kiepskie dowcipy to nie tylko domena Karola, to tradycja ludzkości od tysięcy lat, prosto ze starożytnej Grecji:
Człowiek spotyka Mędrka i mówi:
- Ten niewolnik, którego mi sprzedałeś umarł!
Na co Mędrek odpowiada:
- Na bogów! Póki był u mnie nigdy nic podobnego nie zrobił!

Albo ten:
Śmierdzigęba przychodzi do lekarza, rozdziawia gębę, i mówi:
- Medyku, wrzód mi zszedł!
Na co lekarz, odsuwając się z odrazą:
- To nie wrzód ci