Wasze największe żenaduwy jakie odwaliliście w życiu? Zobaczymy kto bardziej n-----------ł :)
W podstawówce gdzie nikt mnie nie lubił i nie chciał rodzice kazali iść mi na bal przebierańców. Wszyscy przebrali się za pirata, power rangers itp ja przebrałem się za więźnia i miałem taką kule u nogi zrobioną z taśmy i papieru i w-------m z tekstem, No co? Musiałem uciec z więzienia żeby do was trafić ale sie udało. Wszyscy cisneli nawet
W podstawówce gdzie nikt mnie nie lubił i nie chciał rodzice kazali iść mi na bal przebierańców. Wszyscy przebrali się za pirata, power rangers itp ja przebrałem się za więźnia i miałem taką kule u nogi zrobioną z taśmy i papieru i w-------m z tekstem, No co? Musiałem uciec z więzienia żeby do was trafić ale sie udało. Wszyscy cisneli nawet































Szczerze mówiąc to jestem załamany po całości - mam 21 lat i zero kontaktów damsko-męskich na koncie. Byłem co prawda w pseudo-związku przez 9 miesięcy mając 19/20 lat i się całowałem, ale nic więcej ( ten "związek" był żenujący i nie chcę nawet do niego wracać myślami... ).
Ostatnio spotkałem się z dwoma znajomymi z liceum - jeden z nich to failed normik 5,5/10, a drugi #przegryw
xd