@roszek: AR-y mają lepsze przyrządy celownicze niż AK, lepsze skupienie na 100m, mniejszy odrzut. Beryl jest na 5.56, wiec wrażenie podobne i podobno jest znacznie celniejszy niż AK. Raz udało mi się kilka sztuk wystrzelić, bo akurat na strzelnicy był gość, który miał prywatnego. Seryjnie wychodzi z szynami montażowymi i przednim chwytem oraz regulowaną kolbą. Dołożyć kolimator i jest ideał. Wykonanie robi świetne wrażenie. Ogólnie to jestem w nim zakochany i
Myślę, że warty zacytowania post z forum broni na temat likwidacji w USA oddziału Fabryki Broni. Wczoraj było znalezisko a dzisiaj trochę rozjaśnienia sytuacji. Dlaczego stało się tak a nie inaczej. W delikatnej obronie Łucznika także, nie wszystko od nich jest zależne czasami...

Po pierwsze, każdy kto uważnie obserwował amerykańską kampanię wyborczą, wie, że poza (typowymi dla Demokratów) obietnicami zaostrzenia dostępu do broni głoszonymi przez Clinton, kandydat partii Republikańskiej Donald Trump głosił
Dwa dni temu było o Iver Johnson, dzisiaj o innej zapomnianej firmie która swego czasu była spora i zniknęła z rynku. Harrington & Richardson, to może nie fascynująca historia firmy słynącej z szalonych konstrukcji czy udziału w wojnach ale na pewno stanowi spory kawałek historii amerykańskiego strzelectwa.

Firma powstała w 1871 i podobnie do Iver Johnson wykorzystała rosnącą w tym czasie lukę na rynku strzeleckim (w miarę tania broń dostępna dla przeciętnego
źródło: comment_Ba00mnw7AlJXkKMJDvl0CI4JZKA4pc4i.jpg
Jaka broń krótka była najczęściej kupowana w USA w drugiej połowie XIX wieku oraz okresu prohibicji? Colt Single Action Army aka Peacemaker z westernów? Może produkty Smith&Wesson lub Remington Arms? Nic z tych rzeczy. To co nosił typowy John Doe od ulic Nowego Jorku po pustynie Arizony i arktyczne Klondike to często nie była broń pochodząca z tej wielkiej trójki, tylko broń z wytwórni Iver Johnson.

Ta niepozorna firma była potentatem na
źródło: comment_UpbDLUGLRfI8mqKlOq5NfXipaEvKQ8iD.jpg
Mam juz dość pokaźna kolekcje broni. Ale zawsze mi czegoś brakowało i gdzieś we wnętrzu chciałem mieć mosina. Wiele egzemplarzy oglądałem przez ostatni rok. Ale zawsze bylo cos nie tak, nie bylo tego czegoś, jak w miłości ( ͡° ͜ʖ ͡°) w końcu znalazłem... wz 91/30, rok 1937, pełna zgodność numeryczna, rewelacyjny stan zachowania. Teraz szukam ładnego lee enfielda mk1 i Szwajcara k11.

#bron #strzelectwo #strzelnica
źródło: comment_RYu4pKI5llwliUTEZE4q4uU3q0TesTtx.jpg