TL;DR Olewałem pisma od straży miejskiej, aż komornik sam sobie pobrał hajs z konta.

Półtora roku temu zaparkowałem w Warszawie dwoma kołami na chodniku (zajmując jego 30-40 cm) i przytulając się do zaspy zostawiłem samochód. Za zaspą śmigali normalnie piesi z dużą ilością wolnego miejsca. Dostałem tam mandat od Straży Miejskiej za nie pozostawienie 1.5m wolnego miejsca dla pieszych. Szybko sprawdziłem na Google Maps (Street View) i rzeczywiście - 3 metry chodnika są,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hajen: pytanie:
Mówisz, że dostałeś "mandat", mam rozumieć, że na miejscu rzekomego wykroczenia był strażnik i wręczył Ci kwit, który podpisaleś?
Jeśli nie stawiałeś się na wezwania w celu złożenia wyjaśnień (w strazy miejskiej), to skąd bóldupy?
Myslisz, że sąd przeprowadza rozprawę za każdy nieprzyjęty mandat?
Sąd wydaje orzeczenie, na podstawie zeznań złożonych, przez podejrzanego o wykroczenie, na policji/straży miejskiej. Jeśli takich nie złożyłeś, z góry przyjmuje się, że się
  • Odpowiedz
Też odczuwacie wzrost kontroli na drogach w #warszawa? Codziennie w drodze do pracy w obie strony mijam jedną straż miejską z fotoradarem, 2-3 patrole drogówki z suszarkami i jednych tajników, którzy akurat kogoś zatrzymali. No jest ich od z-------a i to dzień w dzień.

#policja #strazmiejska #drogowka
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ten moment, kiedy strażniczka miejska 7/10 siedząc w radiowozie uśmiecha się do ciebie, a ty nie odwzajemniasz uśmiechu, bo wciąż pamiętasz mandat z 2008 na Stolarskiej w Krakowie, nałożony za głośne wyrażenie dezaprobaty dla pomysłu kumpla, coby wejść do knajpy dla niepalących słowami "chyba cie p------o". Bóg wybacza, guovencia nigdy.
#strazmiejska #zemsta #chwdsm
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja ciocia dostała mandat (wezwanie?) za parkowanie od straży miejskiej (taki za wycieraczkę włożony) I geniusze napisali:
Marka samochodu: BMW
Model samochodu: Panda
#strazmiejska #truestory i trochę #heheszki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przed chwilą wróciłem z maratonu biegania za psem.
tl;dr


Prowadzę firmę, mam też sprzedaż online i akurat wracałem z poczty.
Patrzę a na bardzo ruchliwej ulicy (2 pasy w jedną, 2 pasy w drugą) lata pies. Auta hamują ostro co chwilę. Jedna Pani z Panem (którzy mieli swojego psa na smyczy) próbowali go zawołać. Jako, że odpuścili po pewnym czasie to pytam czy to ich - nie.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach