jadę za dostawczakiem typ plandeka, gość zahamował mocno przed pasami, bo jaki mały gnój na nie wchodził na moje nieszczęść skrzyżowanie było oblodzone i jebnąłem w niego


@Chicoxxx66: na przyszłość polecam dostosować odległość do warunków na drodze. Masz OBOWIĄZEK utrzymać taką odległość, żeby nie doszło do kolizji, gdy kierowca przed tobą w losowym momencie wdepnie hamulec w podłogę.

Dodatkowo w jaki sposób wyciągnąć jak najwięcej z ubezpieczenia? Samochód to Clio
  • Odpowiedz
@czykoniemnieslysza: Przecież tam gdzie narysowałeś czarny prostokąt, to można jechać tylko w prawo. Pas do jazdy prosto jest obok, z tego pasa co pojechała ciężarówka nie można jechać prosto. To co kierowca ciężarówki o-----ł to kryminał, i faktycznie gdyby stał tam samochód do jazdy w lewo, to by go staranował. Zastanawia mnie jak w ogóle jakikolwiek policjant mógł uznać winę nagrywającego to zdążenie.
  • Odpowiedz
przepisowo rzecz biorąc to nie jest to włączanie się do ruchu. :P


@Krupier: jest tylko nie takie oczywiste, ale sądy jak najbardziej się tak wypowiadały.

Pord nie podaje tego jako włączanie się do ruchu, bo dla ustawy taki obszar nie istnieje.
Z punktu widzenia ustawy, to jest część drogi, niebędąca jezdnią, oddzielona od jezdni linią krawędziową ciągłą. Czyli po prostu pobocze z dodatkowym zakazem jakiegokolwiek ruchu.
  • Odpowiedz