@krentus: z doświadczenia wiem, że stolarze są tak z------i robotą, że nie biorą się za taką drobnicę, i jest duza szansa że dostaniesz wycenę 1000 zł za taki mebel, żebyś albo sobie dał spokój, albo zabulił (wtedy stolarz ma spoko profit). Ale powodzenia życzę. :D
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JaTegoNiePowiedzialem: Od kilku lat mam ten komfort, że to klient przychodzi do mnie.

Od czasu do czasu, dla przełamania rutyny, sam dzwonię po ogłoszeniach. Umiem zagadać, ugadać i zaczarować klienta.

Przetargi zawsze ogarniałem przez zaprzyjaźnione większe firmy, żeby nie topić własnej kasy. Robiłem potem jako podwykonawca, całkiem rozsądnie na tym wychodząc.
  • Odpowiedz
@BykuWszuj: Robił głównie schody. Kupował drewno, suszył je. Potem wycinanie elementów z użyciem piły, frezarki, tokarki. Później szlifowanie szlifierka tasmowa. Potem klejenie. Potem lakierowanie. I chyba tyle
  • Odpowiedz