1. Federacja, ksonofilie ok ujdzie, ucze sie.
2. idzie pomału, ogarniam temat
3. fajnie sie wszystko toczy, odkrywam upadłe imperium i robaki dyktatura naukowa
4. obydwoje wyzej ode mnie, ale stabilni i nie pyskuja choc robaki maja progres terytorialny
5. odkrywam mniejsza rase, inwestuje w ich rozwój(byli juz na orbicie cos jak ludzkosc dzisiejsza)
6. zostaja wasalami, honorowi wojownicy, miło ich miec- maja atrybuty - bardzo silni, słabi - troche wtf
7.
  • Odpowiedz
mirki chyba coś źle robię czy cuś, jak powiększa się granice, te punkty dzięki którym można budować posterunki graniczne rosną mi 1 na miesiąc, zanim się doczekam to siedzę i drapie się po jajach,są jakieś sztuczki aby szybciej powiększać imperium?
#stellaris
Na każdym z tych posterunków jest kolonia. Np w pewnym momencie ta kropka w lewym górnym rogu mojego terytorium była prawie moja, a ufoki z góry mieli do niej jeszcze kawał przestrzeni, oni się dokopali, a mi zabrakło tych paru centymetrów i teraz jest ich.
  • Odpowiedz
1. Militarystyczni indywidualiści. ptaki
2. Trzecia nacja zaanektowana. Jest dobrze,
3. Z czwartą ledwo wygrywam wojnę, ale udało się - grzyby są wasalami.
4. Atakuję krokodyle, mam armie armia 7k + 4k.
5. Wjeżdżają grzyby (mój wasal) 14k i 10k. WAT.
6. Wojna wygrana, nowy wasal - krokodyle.
7. Grzyby Relative Power of Subject -270, disloyal.
8. Grzyby wypowiadają mi wojnę.
9. Mam #!$%@?.

#stellaris
Ok Mircy, najważniejsze pytanie, ale nie wiem czy było czy nie... da się jakoś odmulić grę w późniejszych etapach? Bo w mid i late game gra mi zamula niesamowicie... prawie mi się grać odechciewa. Dali wymagania z dupy czy p co chodzi? Bo mimo, że komputer nie jest pierwszej świeżości to wg wymagań powinno być ok i na początku gry jest.

#stellaris
1 w early robisz daleką kolonie na #!$%@?
2 rozrastasz trochę ale niewiele obce mocarstwa po pewnym czasie graniczą z tobą a twoja kolonia staje się enklawą
3 walisz tam wszędzie synchtki czy jak się to nazywa
4 synchtki robią rewolucje
5 synchtki natychmiast eliminują białkowców z sąsiednich układów
6 sąsiednie imperia #!$%@? motzno
7 wchodzisz jak do siebię
8 ale teraz musisz samemu sobie z nimi poradzić

#stellaris
1 w early robisz daleką kolonie na #!$%@?

2 rozrastasz trochę ale niewiele obce mocarstwa po pewnym czasie graniczą z tobą a twoja kolonia staje się enklawą

3 walisz tam wszędzie synchtki czy jak się to nazywa

4 synchtki robią rewolucje

5 synchtki natychmiast eliminują białkowców z sąsiednich układów

6 sąsiednie imperia #!$%@? motzno

7 wchodzisz jak do siebię

8 ale teraz musisz samemu sobie z nimi poradzić

#stellaris
  • Odpowiedz
@zjemcimatke: Mi się już prawie znudziło.. Planet kolonizować innych niż kontynentalne nie mogę. Kontynentalnych oczywiście nie ma prawie wcale, a jeśli już jest to praktycznie nie poszerzy mi granic w ogóle. I tak siedzę na tym swoim #!$%@?, gdzie nawet kosmiczne wieloryby zawracają. Wszystko co mogłem wydobyć już wydobywam. Armii zbyt wielkiej bez strat energii nie wybuduję bo nie mam planet. Gdybym wiedział, że posterunki zabijają generowanie wpływów to może bym
  • Odpowiedz
#stellaris
Stellaris spoko gierka, gram już trzeci dzień jak nienormalny, pożera czas okropnie. Ale cały czas nie mogę pozbyć się wrażenia, że to tylko współczesny remake starej gierki Ascendancy. Styl rozgrywki podobny, rasy kosmitów też w zasadzie (grzyby, robale itp. ale w Ascendancy są chyba bardziej oryginalne, mniej humanoidalne i można grać psionicznymi mamutami, drzewami czy jakimś tam innym mchem), floty, zarządzanie planetami, technologia i tak dalej. Ja wiem, że trudno w
Tedeward - #stellaris
Stellaris spoko gierka, gram już trzeci dzień jak nienormalny,...
@Mald: A, to nie znam. Ale tylko utwierdza to mnie w przekonaniu, że Stellaris jest mało oryginalne i, na tę chwilę, trochę ubogie. To akurat zasługa polityki wydawniczej Paradoxu i pewnie dopiero za dwa lata nazbiera się tyle DLC, że rozgrywka naprawdę będzie miała głębię. Niemniej i tak gra się wyśmienicie.
  • Odpowiedz
@Xardin: Polecam być hitlerem, czysta rasowo galaktyka, czystki etniczne na przejętych planetach, droidy w natarciu. Twoi poddani na jednej z planet zmutowali żeby lepiej się zaadaptować, #!$%@? tam czystka etniczna muahahaah
  • Odpowiedz
@Acoroner: Rozumiem, po prostu moja custom rasa musiala mieć jakiś minus, więc źle żyje się innym rasom przy mojej, więc żeby im sie źle nie żyło przy mojej rasie nie będą żyli wcale
  • Odpowiedz
@sorek: rany Murku, osobliwa sytuacja, stellarisowe AI słynie z pasywności i lamienia () może skup się na słabeuszach i wyczekaj na dogodny moment?
  • Odpowiedz
via Android
  • 2
@flauta oj nie, ma dużo błędów dużo głupot, korwety irytują ale.. no kurde hgra ma potencjał niesamowity i mam nadzieję, że uda się twórcom ją naprawić i załatać modami ;)
  • Odpowiedz
Czy da się jakoś ulepszać/przebudowywać okręty? Zrobiłem typowy błąd początkującego i #!$%@?łem korwet z czego część jest uzbrojona w rakiety, część w działka pulsacyjne a cześć w lasery górnicze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#stellaris
@LibertyPrime: Musisz projekt zmienić a nie stworzyć nowy, masz naprzykład zrobioną korwetę o nazwie projektu aa3 więc zmieniasz projekt aa3, dzięki temu wiedzą co przerobić ;)
Jak #!$%@?łeś projekt to masz chyba pozamiatane ;)
  • Odpowiedz