@power-weak: Anakina, aczkolwiek ja jestem z tych bluźnierców, którzy uważają, że prequele są lepsze (i to zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że sporo) od oryginalnej trylogii. Kiedyś nawet popełniłem na wykopie jakiś elaborat na ten temat ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W skrócie to np. "wyraźnie zarysowane tło polityczne" - dla innych jest to wada dla mnie to zaleta - dodaje to temu światu jakiejś takiej logiki, wydarzenia są osadzone w jakimś kontekście.
  • Odpowiedz
@misiafaraona: No właśnie. Gość sobie loszkę przygarnął. Spłodził debeściaka Luke'a, a Ty @power-weak nazywasz mnichów z Jedi przyjaciółmi? Weź idź opie z tymi dyrdymałami. Jedi to jest dopiero beciak level hard. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
edit: za takie herezje to powinieneś zmienić avatar na jakiegoś ''rebel scum'' albo innego Jar-Jar Binksa ( ͡° ͜ʖ ͡° )*:
  • Odpowiedz
@chwilowypaczelok: Myślę, że warto jest obejrzeć najpierw 3 epizod, a potem ostatnie 4 odcinki serialu. Spora część wydarzeń w tych odcinkach dzieje się równolegle do fabuły filmu. Twórcy raczej zakładali, że widz zna już "zemstę sithów" i wyłapie w trakcie wszystkie nawiązania, które mocno wzbogacają seans, gdy wiesz o czym mowa.
  • Odpowiedz
#starwars #ksiazki #nostalgia
Nigdy nie byłem fanem star wars, ale od pewnego czasu zacząłem odczuwać nostalgię do książek star warsowych, bo kolega w podstawówce dużo ich czytał. Pamiętam że czytał między innymi coś z old republic. Zastanawiam się czy dać upust nostalgii i wziąć na ruszt parę serii. Najbardziej odczuwam nostalgię do wojen klonów więc zacznę może od komandosów republiki.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Monsieur_V: Moim zdaniem tak czytanie jest zawsze bardzo w porządku, ja na przykład się ostatnio zastanawiałem czy sobie może jakiegoś komiksu nie kupić bo za dzieciaka dość dużo tego czytałem. Oczywiście niektóre nauczycielki w szkole się krzywo na to patrzyły bo nie były to szkolne lektury i podobno literatura wyższa.
  • Odpowiedz