Tak sobie gram, pewnie w końcu gierka mnie chwyci, ale mam straszny buldupy o to jak jest eksploracja pomyślana w tej grze...
Mogę wylądować na każdej planecie, gdziekolwiek chce i zawsze będę zasypany znacznikami. Ale nigdy nie wiem gdzie idę, czy spotkam kolejna generic placówkę badawcza, czy może tym razem natrafię na handcrafted lokacje, pełna environment story-tellingu.
Mega męczące doświadczenie, jasne że w poprzednich grach Bethesdy było podobnie, ale wiedziałeś że po paru
Mogę wylądować na każdej planecie, gdziekolwiek chce i zawsze będę zasypany znacznikami. Ale nigdy nie wiem gdzie idę, czy spotkam kolejna generic placówkę badawcza, czy może tym razem natrafię na handcrafted lokacje, pełna environment story-tellingu.
Mega męczące doświadczenie, jasne że w poprzednich grach Bethesdy było podobnie, ale wiedziałeś że po paru





































Ekranowania ładownia do transportu kontrabandy to oddzielna ładownia? Znalazłem statek z taką ładownia ale nie wiem czy ma oddzielny pojemnik czy po prostu kontrabandę w ładownie wrzucić?