@handler: No dokładnie takie też mam zdanie. Czyste Niebo jest po prostu z grubsza o niczym. Cała gra polega na gonieniu Strieloka. Zrobili z niego jakiegoś niesamowitego badassa i popłynęli trochę z tą jego osłoną psioniczną na końcu.

Grając w SoC odnosi się wrażenie, że Strielok po prostu cwaniacko wślizgnął się jakoś do centrum Zony, ale go złapali i wyprali mu mózg. Natomiast po Clear Sky wychodzi na to, że Strielok
@von_Bekon: Stalker ma mega potencjał. Jakby zrobić z niego MMO to by wciągnął DayZ nawet nie nosem tylko dupą. Tylko oczywiście, trzebaby trochę Zonę powiększyć.

Zew Prypeci to ogółem najbardziej dopracowana część.

A egzoszkielet ssie pałkę. Pomyślałem sobie "aa ta końcówka to w dosyć ciasnych lokacjach, więc nie będę i tak sprintował, a mogę trochę więcej gówna wziąć na plecy i będę twardszy". #!$%@?.

"ciasne lokacje" na dachach ze snajperami i
@Rorter: @wysuszony:

Wyrwałem chwasta. Ale poszło na niego z półtora magazynku z kałacha i jeszcze mi zdążył #!$%@?ć kilka razy.

Jest na steamie i na GOGu z tego co wiem. Tylko KONIECZNIE polskie wersje :D Bo lektor robi wyjebisty klimat. Zacznij od Shadow of Chernobyl, może być wersja angielska (spolszczenie waży 70 mb i jest na necie i nie ma problemu z tym) i zainstaluj na to tego moda: http://www.moddb.com/mods/stalker-complete-2009/news/stalker-complete-2009-14-release
Pobierz Khaine - @Rorter: @wysuszony: 



Wyrwałem chwasta. Ale poszło na niego z półtora mag...
źródło: comment_skXHPkOkKPgnznDd0o2hn5C7f3baBY5O.jpg
@Khaine: Nienawidzę tych #!$%@?ów. Nawet w Cieniu Czarnobyla, gdy schodzimy do kanałów to jest taki oskryptowany moment, że pijawka na nas leci zaraz po przekroczeniu progu. Za pierwszym razem mało się nie osrałem, ale nawet gdy grałem sobie drugi raz i wiedziałem, że pijawa zaraz wyskoczy, to i tak byłem ostrachany, bo z kałacha to się waliło cały magazynek, taki z niego hardkor. Świetna gra, laboratoria wymiatają, klimat z gry wylewa
#gry #dayz #stalker

Gdyby zrobić stalkera na idei DayZ, albo odwrotnie, to jak bardzo by to było zajebiste?

Obecnie DayZ jest dosyć mało niebezpieczne, kilka zombie na krzyż i trochę graczy. W S.T.A.L.K.E.R.ach mamy emisje, promieniowanie, anomalie i potwory przy których zombie wydają się całkiem przyjazne (pijawki choćby). Aczkolwiek w S.T.A.L.K.E.R.ach zombiaki też strzelają, więc też nie są zbyt miłe ;) Oprócz tego istnieje zagrożenie ze strony innych Stalkerów (tak samo jak
@Sneakerro:

"Gra oparta jest modelu darmowym z mikropłatnościami."

Ale to mi się już nie podoba. Wolałbym dać nawet 120 zł na dzień dobry za klienta i grać jak w DayZ. Mikropłatności to rak zabijający gry. Lvlowanie i takie #!$%@? też by sobie mogli odpuścić. Siła jest w prostocie jaką posiada DayZ. Giniesz to cię rozkradają.

A jak wprowadzisz mikropłatności i brak śmierci ostatecznej, to będziesz miał bogate dzieci z niemiec przejmujące