Mam takie dziwne zboczenie, że jak chcę w coś zagrać, to muszę zacząć od pierwszej części serii. Ostatnio głośno na mirko o #tropico . Wszyscy się na to rzucają,na steamsale każdy się cieszył.
No to zainstalowałem "jedynkę". Lubię stare gry, ale ta szata mnie odrzuciła. Po 5 minutach tutoriala już w ogóle nie wiedziałem o co chodzi, a po 15-tu postanowiłem to odinstalować.
Pewien wpis z mirko mnie bardzo zachęcił do grania w tropico (jedna z top10 strategii imho), ale nie mogę (korzystam teraz z shit-tier laptopa), to sobie słucham soundtracku chociaż ( ͡° ͜ʖ ͡°) Polecam wszystkim.
Komentarz usunięty przez autora