Hej murki, zastanawiam się, czy istnieje następująca technologia:
1. jestem sobie na windowsie i mam dostęp ssh do maszyny linuksowej X
2. robię u siebie katalog Y, który się synchronizuje w miarę potrzeb z X (w stylu dropboksa)
3. mam terminal linuksowy, który traktuje Y jako mój katalog domowy na X i wirtualizuje
wykonywanie poleceń na X, tak że nie muszę ręcznie kopiować plików
#linux #windows #ssh
1. jestem sobie na windowsie i mam dostęp ssh do maszyny linuksowej X
2. robię u siebie katalog Y, który się synchronizuje w miarę potrzeb z X (w stylu dropboksa)
3. mam terminal linuksowy, który traktuje Y jako mój katalog domowy na X i wirtualizuje
wykonywanie poleceń na X, tak że nie muszę ręcznie kopiować plików
#linux #windows #ssh























1. Robię sobie reverse tunnel ssh A->B i A konfiguruję jako serwer VPN. Wtedy z dowolnego miejsca łączę się z B i przez tunel leci
1. A <-> B na stałe spięte i forward jakiegoś portu na odpowiedni port na A
2. Klientem łączysz się na B i wpadasz do A
Z ciekawości: jakie uwierzytelnienie chcesz tam zastosować?