@chodznapole: Czasami zdarzy mi się wyjechać poza okolice miasta używając lokalnych dróg i zabawnie słucha się radia, w którym akurat dyskutują o tym czy zakazać grillowania ze względu na jakość powietrza, a za oknem dachy pokryte azbestem, co chwilę czuć dym palonych plastików, ktoś „wypala” ścięte gałęzie i trawę, która ledwo się tli i robi za zasłonę dymną wsi ( ͡° ͜ʖ ͡°) Potem widzę starego Passata
Taką rozkminę mam, rok termu przegłosowano, że można jeszcze palic w piecach (ogrzewać dom) przez najbliższe 2 lata. Gdyby nie ta ustawa, pewnie trzebaby zlikwidować piec (mam starej kategorii), nastomiast jak to wygląda z paleniem węglem/drewnem w:
1. piecu kaflowym (stare metody, gdy gotowano w domu obiady dla rodziny),
2. kominku wbudowanym w ścianę,
3. grillu.

Jak by to wyglądało bez tej ustawy w tych trzech przypadkach - można tam palić wtedy
Przez jakieś dwa miesiące przejeżdżałam obok dzikiego wysypiska śmieci. Tuż przy drodze. Dosłownie przybywało ich z tygodnia na tydzień. #!$%@?łam się, bo nienawidzę śmieci. Zgłosiłam to na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa i dodatkowo do GIOŚ przez ich formularz. Nie miałam wielkich oczekiwań, ale jakież było moje zdziwienie, kiedy dosłownie po kilku dniach śmieci zniknęły i pojawiła się plakietka o zakazie wyrzucania śmieci. Czuje dobrze człowiek. Wam też polecam zgłaszać takie miejsca!
#
@cocieboli: należy zgłaszać, jednak skuteczność mapy zależy kto obsługuje zgłoszenia, czyli od regionu. Niektórzy potrafią oznaczać jako "niepotwierdzone" nawet przy drodze, gdzie z auta nie trzeba wychodzić, a co dopiero gdzieś w lesie.

Wtedy można zgłosić ponownie na Mapie, niektórzy drugie zgłoszenie potwierdzają. Jak dalej nic, to GIOŚ. Albo można zapytać Mapy Zagrożeń która jednostka miała weryfikować zgłoszenie, i następnie do tej jednostki by przedstawili jakie czynności podjęli.

Albo widocznie można
Mam pytanie. Otóż ludzie jedzą mięso bo w niepamiętnych czasach robalami nie dało się ani napchać ani pożywić, teraz ludzie mogą a nie chcą jeść robali bo dla nich to obrzydliwe. Czy wy (lub ci) ludzie widzieli kiedyś mięso nawet w żywej formie? Bo ci ludzie brzmią jak duchy, wydają się nie widzieć siebie i innych myśląc, że mięso jest lepsze od robali bez odpowiedniego przygotowania, a tak naprawdę po przygotowaniu i