uzior
Dynamika kwantowej sondy koduje antykomutatory celu - to otwiera bezpośredni dostęp do entropii splątania układu wielociałowego bez pełnej tomografii. ⚛ 💻

Zespół Donga, Greena, Vedrala i Suna (arXiv) pokazał, że spójnie sterowane sondy kwantowe tworzą szerszą ramę operacyjną niż standardowa teoria odpowiedzi. Pomiary na sondzie po zakończeniu ewolucji ujawniają korelatory mieszane, fluktuacje i strukturę nierównowagową, normalnie niewidoczne dla pojedynczej sondy. Entuzjazmujące jest skalowanie: wymagane zasoby rosną z korelacjami celu, nie z rozmiarem układu
0
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
armin-van-kutonger
@uzior:
co to za bullshit? xD
1
EmJakMarian
@armin-van-kutonger: wyobraź sobie naleśnika.
Zwykły pomiar polega na tym, że szturchasz go widelcem i patrzysz, jak się zachowa - ugnie się, odbije, pęknie. Czyli mierzysz reakcję naleśnika na bodziec.

Tutaj zamiast patrzeć tylko na naleśnika, wkładasz w niego specjalną "kwantową wykałaczkę". Podczas kontaktu zbiera ona informacje nie tylko o tym, jak naleśnik zareagował na szturchnięcie, ale też o tym, co już wcześniej działo się w środku - gdzie drgał, gdzie miał grudki
0
tojestmultikonto
#splatanie #splataniekwantowe #fizykakwantowa #fizyka #fizykaczastekelementarnych

HANDLUJCIE Z TYM (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
0
kissandfly
Einstein porównał splątane cząstki do dwóch rękawiczek zamkniętych w identycznych pudełkach i miał do pewnego stopnia rację. Akt obserwacji zmienia rzeczywistość poprzez zablokowanie pewnej możliwości. Rękawiczki Einsteina są magicze, bo w obu pudełkach znajduje się zarówno prawa jak i lewa rękawiczka. Gdy wsadzimy rękę do jednego z pudełek i chwycimy np. prawą rękawiczkę (nie da się złapać obu i nie widzimy co jest w pudełku) to w tym samym momencie znika z
7