Przyznam się wam się, że przez całe życie lvl31, nie poleciało mi tyle łez z oczu, oraz smutku jak dzisiaj. Nie spodziewałem się nigdy w życiu że cokolwiek takiego może zajść u mnie w głowie... Że będąc samemu w pomieszczeniu można się tak się rozkleić i nie potrafić przestać płakać... Później poszedłem na #spierdotrip do lasu i idę spać...
DO JUTRA #nocnazmiana

#depresja #zycie #dojutra
Dumle007 - Przyznam się wam się, że przez całe życie lvl31, nie poleciało mi tyle łez...

źródło: comment_1660245664bIT02zkxy91yNlXCbzh8Up.jpg

Pobierz
@Hellicon
Panie, przecież chłop (w sumie mogłeś nie wiedzieć), zrezygnował z alkoholu. W dodatku nawet taka ilość wpływa na spadek jakości snu, zwłaszcza snu głębokiego. Nasennie działa, owszem (do czasu), ale już serio lepszy spierdotrip.

@Dumle007
Płacz tyle, ile ma się wylać z siebie. Jaki by to nie był rodzaj płaczu, myślę, że to ważne, aby dać emocjom ujście. Takie, które nikogo nie rani.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Który kraj nadający się do #emigracja ma społeczność gdzie najłatwiej nawiązywać znajomości?
Przykładowo:
Trudno - Niemcy. Podobno ciężko o nowe przyjaźnie, znajomości po pracy i wszystko jest raczej powierzchowne. Relacje tworzy się długo, a te krótkotrwałe są raczej wyrazem gościnności.
Średnio - Polska. O wiele bardziej się socjalizujemy spontanicznie i nawet łatwo o nowe znajomości względem DE. Większa kultura przesiadywania na zewnątrz, grille ze znajomymi/z rodziną, no i sporo robi kultura
@AnonimoweMirkoWyznania: Decydując się na emigrację musisz zaakceptować, że nigdy nie stworzysz takich stosunków towarzyskich z lokalsami, jakie stworzyłbyś w Polsce. Tu nie chodzi o charakter narodowy ani o żadne uprzedzenia. Nigdy nie poznasz w pełni ich "kodu kulturowego", chyba że wychowałeś się z nimi od dziecka. Nie zrozumiesz ich żartów, które pochodzą ze starych filmów, bajek i opowiadań ich rodziców oraz realiów dawnego życia w ichnim kraju.
Tak samo jak oni
  • Odpowiedz