ZA 2 TYGODNIE IDĘ PO RAZ PIERWSZY NA TZW. SZYBKIE RANDKI (SPEED DATING)

Po nieudanej przygodzie na tinderze na przełomie 20/21 znajoma zasugerowała mi speed dating.
Początkowo byłem sceptycznie nastawiony do tej propozycji.
Wydawało mi się, że jest to forma poznawania ludzi dla desperatów, że chodzą tak pewnie tylko największe maszkary i samotne madki z trójkom bombelków.
Po przejrzeniu wpisów kilku mireczków, którzy już na takich spotkaniach byli, czy opinii ludzi z innych forów/grup w internecie
rales - ZA 2 TYGODNIE IDĘ PO RAZ PIERWSZY NA TZW. SZYBKIE RANDKI (SPEED DATING)

Po...

źródło: comment_1624781842pINgFX6hogsDen7MRa7n3a.jpg

Pobierz
  • 49
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZAPLUSUJ TEN KOMENTARZ, A ZAWOŁAM CIĘ PO WYDARZENIU. OPOWIEM JAK BYŁO, Z ILOMA DZIEWCZYNAMI MAM "MATCHA" ORAZ MOJE OGÓLNE SPOSTRZEŻENIA I PRZEMYŚLENIA.
  • Odpowiedz
@Positano1: Trochę jest krindzowo, bo podchodzisz do laski i trzeba coś zagadać. Czasami nie ma flow, to się męczysz. Ale wystarczy ze umiesz trochę beki pocisnąć i jest fajnie. Najlepsze jest to, ze grube laski były najfajniejsze. Z jedna taka 2/10 gadało mi się doskonale...uśmiałem się jak rzadko. Chcialbym nawet się z nią zakumplowac, bo czułem ze byśmy się dogadywali. Ale nie po to tam poszedłem.
  • Odpowiedz
@smutny_login: Myślę, że speeddating jest super opcją dla każdego przegrywa, spotykasz się powiedzmy z setką różowych, zostajesz odrzucony przez każdą z nich i przestajesz się łudzić, inaczej by to zajęło dużo czasu, mi to zajęło lata, zanim zrozumiałem.
  • Odpowiedz
  • 510
@onmyown Na szybkich randkach powinna być taka sama ilość mężczyzn co kobiet. Skoro jednych jest więcej to zmniejszyli cenę, żeby zachęcić drugich i ewentualnie przystopować tych pierwszych. To normalne i gdy kobiet jest więcej działa tak samo.
Teraz narzekasz, a gdybyś podczas imprezy musiał odczekać trzy kolejki, bo nie ma tylu kobiet, pewnie zmieniłbyś zdanie.
  • Odpowiedz
Dziś byłem na speeddating. Było tylko 8 dziewczyn (na 10 facetów), zaznaczyłem 4 na TAK a dostałem parę z dwoma, czyli 50% skuteczności. Moja morda jest w miniaturce. Na tinderze ledwo łapię 1-2 pary na tydzień.

Protip dla tych którzy idą na speeddating: ubierzcie się ładnie (marynarka, koszula, buty eleganckie pod kolor paska) i rozmawiajcie na niebanalne tematy typu "jakbyś miała mieć 1 supermoc to jaką byś wybrała" itp.

#tinder
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedawno po raz drugi wziąłem udział w szybkich randkach. Podobnie jak pierwsze moje szybkie randki, te również były przeznaczone dla osób w wieku około 25-35 lat i również było na nich około 30 osób każdej płci (czyli w sumie około 60 osób).

Idąc tam, bałem się, że natknę się na którąś z dziewczyn, z którymi dopasowało mnie na pierwszych szybkich randkach i z którymi się spotkałem - https://www.wykop.pl/wpis/34462233/. Na szczęście nie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obie pewnie z zarobkami rzędu 5-10k netto. Gdzie ja mam start do takich ze swoimi 3k netto.


@wyjzprz2: Czemu sie sam dyskwalifikujesz? Po pierwsze nie wiesz, czy zarabiaja 5-10k, a po drugie, nawet jak zarabiaja wiecej od Ciebie, to dla takiej 30+ to moze nie byc najwazniejsze kryterium.

I popieram poprzednikow. Dobrze sie Ciebie czyta - pisz wiecej, dzialaj wiecej i wychodz z tego przegrywu!
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy ktoś coś może powiedzieć o #speeddating w #gliwice albo w ogóle takiej formie?
Gdzieś mi po głowie chodzi taka myśl... Tylko zastanawiam się, czy warto, czy raczej przejaw desperacji u wszystkich uczestników (kat. 25-35)? Gadane to mam, więc nie boję się tego aspektu. Tylko czy nie sądzicie, że to jednak strata czasu i kasy?


#randkujzwykopem
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach