Mirki z tagów #spawanie #praca #pomocy
Właśnie się przebranżowywuję, ponieważ mam certyfikat spawacza (ale to był kurs typu zespawaj 2 płytki nierdzewki, masz książeczkę i spadaj), dostałem z urzędu pracy możliwość dofinansowania, sporego, na douczenie się. Problem w tym, że trzeba mieć zaświadczenie od pracodawcy o zatrudnieniu. W mazowieckim spawacz jest zawodem deficytowym, ale już obdzwoniłem dziesiątki ofert i nikt nie daje takiej gwarancji. Czy znajdzie
Właśnie się przebranżowywuję, ponieważ mam certyfikat spawacza (ale to był kurs typu zespawaj 2 płytki nierdzewki, masz książeczkę i spadaj), dostałem z urzędu pracy możliwość dofinansowania, sporego, na douczenie się. Problem w tym, że trzeba mieć zaświadczenie od pracodawcy o zatrudnieniu. W mazowieckim spawacz jest zawodem deficytowym, ale już obdzwoniłem dziesiątki ofert i nikt nie daje takiej gwarancji. Czy znajdzie

























Chciałem sobie zrobić papiery na spawacza i na wózki widłowe, chyba zdecyduję się na spawanie bo niby większa kasa i pytanie, czy to w chuy ciężka robota? Czy jeśli mam problemy z geometrią, obliczaniem jej itp, to jest sens się w to pchać?