@MiedzygalaktycznyOnanista: pamiętam jak napisałem wtedy do dziewczyny wysyłając jej ten film i mówiąc, że jak dla mnie jest to osiągnięcie roku! W odpowiedzi dostałem "były ciekawsze osiągnięcia niż jakieś rakiety" ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 47
@bialy100k: mam przyjaciela który też zajadamy Muskiem i stawia dom w którym będzie miał swoje "biuro". Właśnie ogarniam mu antyramy ze zdjęciami spacex gdzie na pewno będzie lądowanie synchroniczne i jakieś blue printy. Myślę jeszcze nad modelem Falcona lub LEGO Saturn V. Nie mogę się doczekać aż mu to wręczę jako prezent ()
  • Odpowiedz
Pewnie każdego z Was ciekawi, jak poradziły sobie nóżki SN15 podczas wczorajszego lądowania?

Otóż całkiem nieźle, wręcz wspaniale. Dopiero na załączonych zdjęciach widać, jak maleńkie są w porównaniu do majestatycznego Starshipa.

Tak, one mają się tak zgniatać, by skutecznie absorbować energię przyziemienia (m.in. dlatego są perforowane w małe dziurki, by tworzyć tzw. miniaturowe strefy kontrolowanego zgniotu).

Oczywiście
SpaceNext - Pewnie każdego z Was ciekawi, jak poradziły sobie nóżki SN15 podczas wczo...

źródło: comment_1620380143n4qS541rWB37rF3rMOE8xB.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@stormkiss: zupełnie źle odczytałeś tą reakcję :p Jestem w 100% za tym żeby testować wszystko jak najwięcej razy, tylko zupełnie się nie spodziewałem, że będą próbowali jeszcze raz lecieć sn15 (ʘʘ)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
To teraz jeszcze tylko ricardo milos do kompletu i można iść spać ( ͡° ͜ʖ ͡°) #afera #matura #spacex ciekawe co dziś wymyśli...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JerryManson: Idealnie nie było. Sądzę, że przy tak potężnych masach amortyzacja zwyczajnie nie daje rady i pojawiają się naprężenia tam, gdzie się ich nie spodziewano. Dlatego zgaduję (bo wiedzieć nie mogę), że koncept lądowań na barkach ma też dodatkową rolę- amortyzującą ten najgorszy moment przyziemiania. Archimedes pomaga. Na lądzie - pewnie trzeba by to rozwiązywać inaczej.
  • Odpowiedz