Śniło mi się, że zaszłam w ciażę z byłym. Potem urodziłam gówniaka, który okazał się małym bogiem, skrzyżował się z jakąś rybą i zamieszkał w jeziorze, z jeziora wyrastały skały i one też były tym moim gówniakiem. I dzięki niemu mogłam podróżować w czasie i w przestrzeni. Polecieliśmy na jakąś asteroidę, którą ludzie z przyszłości przystosowali sobie do życia. Normalnie można było kupić sobie asteroidę, zasiedlić ją z rodziną, być samowystarczalnym i
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałam dość traumatyczny sen wyborczy. Okazało się, że Marian w mojej OKW zdobył tylko jeden głos, no a przecież prócz mnie głos oddała na niego przynajmniej moja mama. Widziałam, jak skreślała. Weszłam do lokalu wyborczego, gdzie miała jeszcze urzędować komisja. Na wejściu leżały podeptane "Myśli nowoczesnego Polaka", które podniosłam i otrzepałam z błota, już płacząc z wściekłości. xD Ci źli ludzie. Wpadłam na posiedzenie i zaczęłam się awanturować. Gdzie zgubiliście nam głos?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniło mi się, że wypadł mi ząb (jedynka). I znalazłem go w samochodzie.
#sny
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie zgadnijcie, sądziłem ze piękne sny przemijają wraz z wiekiem, człowiek staje się dorosły, patrzy na wszystko jak za ciemnych okularów, czasami nie mogąc odróżnić snu od prawdziwego życia. Jednak stało się nieprawdopodobne. Jezu jakie to było wspaniale xDD #chwalesie #sny #oswiadczenie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No co ten mój mózg to ja nawet nie...

Około 18 położyłem się żeby chwilę odpocząć i chcąc nie chcąc zasnąłem, no i się zaczęło, Mirki zapamiętałem 3 sny z rzędu! Które były dziwne... no ale żeby już nie przedłużać.
W pierwszym śnie biegłem w jakimś maratonie (?), czy czymś podobnym oczywiście byłem pierwszy, dobiegałem już do mety czułem jak wali mi serce, a nogi odmawiały już posłuszeństwa, ale jakoś dobiegłem do mety utrzymując
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem w zeszłym roku sen w którym śniła mi się pewna laska z którą się widywałem. Szyła w nim moją kurtkę skórzaną i żeby się jej pozbyć na jakiś czas, to dałem jej do powąchania chusteczkę z chloroformem :D Co dziwne, w momencie kiedy zaczęła ją wąchać i zamykała oczy ja swoje otworzyłem i sen się urwał.
#sny
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co mi dzis mirki o------o w nocy to ja nie xD Budze sie rano po drugiej stronie lozka i cos pamietam ze zamienialem sie z moim rozowym miejscami ale nie pamietalem dlaczego. Jak wrocila z uczelni to mowi ze w nocy sie obudzilem i krzyczalem ze musimy sie zamienic miejscami ze wzgledu na debate. WTF
#c-----------o #sny
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem sen, że emigruję do Danii, do jakiejś prostej pracy w fabryce. Pojęcia nie mam dlaczego. Raczej mnie na emigrację nie ciągnie, ale jak każdy mój sen - był super dokładny. Jakaś kompresja czasu też była, bo najpierw jechałem tam autobusem, potem pracy szukałem (a biuro pracy było na jakiejś takiej średniowiecznej starówce), pracowałem/mieszkałęm w pokoju, a na koniec na ławeczce spotkałem jakąś dziewczynę, która była skądś znajoma i się sfrienzonowaliśmy.
Sny
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem dzisiaj straszny sen, ogólnie koszmary śnią mi się rzadko a moje sny osadzone są w alternatywnej rzeczywistości takiej samej jak prawdziwa. Ale do rzeczy. Siedzę w domu u siebie na wiosce i nagle słychać zewsząd syreny. Wszyscy zestrachani wychodzą przed dom. Dzwonimy do sąsiada by spytać czy coś w okolicy się stało - on nic nie wie. Nagle na horyzoncie na wysokości jednego z miast w oddali pojawia się wielka chmura
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znowu motyw wojny. Budzi mnie jakis alarm. Zanoknem ciemno i co jakies 100m migaja niebieskie syreny. Z nieba zlatuja takie helikoptery transportowe ktore przy okazji zrzucaly ciezarowki.

#sen #sny
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeglądając tagi creepypasty itp. przypomniał mi się w sumie bardzo złożony sen
Pierwszej nocy we śnie byłem na nowojorskiej ulicy - łatwo sobie wyobrazić niekończącą się ulicę i 30 piętrowe budynki, nie było w tym nic dziwnego czyste niebo bez słońca
Drugiej nocy to samo miejsce, tylko zmiana na niebie nagle przyszły ciemne chmury które dzień zamieniły w ciemność w ułamku sekundy tylko błyskawice dawały jakiekolwiek światło, szybka pobudka i do końca
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałbym być dla kogoś ważny, bo obecnie każdy ma mnie gdzieś...
#feels z rana jak śmietana #tfwngf

Jeszcze przyśniła mi się dzieczyna, która mi się podobała... Nawet we śnie nie zagadałem.. #sny
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sny #sen
Śniło mi się, że znalazłem się na Dworcu Centralnym w Warszawie i obserwowałem jak rzesza młodych ludzi idzie przez cały dworzec na Plac Defilad (czy jak on się tam nazywa). Nieśli pochodnie, mieli dziwne stroje i śpiewali "Przeżyj to sam" Lombardu.
Nie wiem co było dalej bo się obudziłem. Może szykowali się do przewrotu.
Ważne, że ten sen nie był koszmarem jak większość.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Werkaaa: mi sie kiedyś snilo ze kocham sie z babka super menciul kul i przed samym bzykaniem oślepłem! Ale rano bylem w-------y! Taka laska i ją na ślepo musialem walić :(!!
  • Odpowiedz