Przyśnił mi się tej nocy człowiek ze snu w którym pojawił się przeszło rok temu i przypomniał mi o tym co się tam wtedy wydarzyło. Chciał o tym pogadać. Podobno rok temu za coś nie zapłaciłem w swoim śnie w sklepie i miałem się bić z jego szefem, ale ostatecznie do niczego nie doszło. Tej nocy mówił mi, że dobrze, że wtedy odpuściłem, bo jego szef to wariat i narobiłby mi problemów.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Śniło mi się że w Warszawie było potężne tornado i wszyscy uciekali, aż się przewracały samochody, tiry i autobusy. Ja na początku byłem w jakimś mieszkaniu i zabierałem potrzebne rzeczy, gdy wychodziłem to widziałem jak młode dziewczyny obrabiały porzucone mieszkania. Potem uciekałem z kimś w samochodzie przebijając się przez te karambole na drodze.
#sny #warszawa
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Borealny: E, to nie oznacza, że faktycznie może być tornado - taki sen to raczej wskazówka od podświadomości, że zestresowani jesteście i martwicie się przyszłością ;)

No ale biorąc pod uwagę aktualną sytuację w kraju itp. to pewnie tak z połowa społeczeństwa ma jakieś katastroficzne sny...
  • Odpowiedz
@eugeniusz_geniusz: trudno wszystko opisać, ale takiej grozy nie czułem nigdy. Całe miasto było bez budynków , tylko gruzy i tory na których nadjeżdżał potężny pociag. Te torowisko było w kształcie okręgu a ja w środku i nie było gdzie s--------c, nagle z wagonów wylala sie jakas smoła czy coś takiego i koniec, ja p------e i nagle takie uczucie, że to juz koniec. Kto podobnie śnił to wie o co chodzi.
  • Odpowiedz
@Anty_Chryst: Nie no, bez przesady XD

Tornada i ogólnie kataklizmy śnią się człowiekowi zazwyczaj w czasie, jak jest przeciążony stresem - albo kiedy podświadomie człowiek czuje, że idą zmiany, które nie do końca kontroluje i może czasem ich nie chce. Ten motyw domu, zamykania okna też jest dość częsty - taka próba obrony dotychczasowego stanu rzeczy.
  • Odpowiedz
Czy kiedykolwiek zainspirował cię sen do stworzenia czegoś?
Jeżeli tak, to pochwal się (jeżeli chcesz) o tym co stworzyłeś dzięki swojemu snu.

#kiciochpyta #pytanie #sny

Czy kiedykolwiek zainspirował cię sen do stworzenia czegoś?

  • Kilka razy 29.4% (5)
  • Tylko raz 5.9% (1)
  • Jeszcze nie 64.7% (11)

Oddanych głosów: 17

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aptitude: Parę razy, głównie jako inspiracje do rysunków czy fabuły opowiadań, ale nie tylko. Raz miałam sytuację, że na jawie przed zaśnięciem rozkminiałam, w którym kierunku poprowadzić wątek w pracy dyplomowej i we śnie w sumie znalazłam rozwiązanie.
  • Odpowiedz
śnił mi się Pan Jarosław Kaczyński, jakoś udało mi się go zaczepić i zapytać czy będzie narodowa kwarantanna. Odpowiedział pytaniem, "a co, ma jej nie być?" na to ja że skoro sugeruje że będzie to znaczy że manipuluje wynikami testów, a Jarek wsiada do limuzyny i mówi do mnie i innych "ja jadę i zostawiam was oniemiałych". #koronawirus #sny
a.....k - śnił mi się Pan Jarosław Kaczyński, jakoś udało mi się go zaczepić i zapyta...

źródło: comment_1605720986lOCG6qurnXEDK36hCZaen8.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale dzisiaj sen miałem #sny #heheszki

Prowadziłem jakieś śledztwo. Wiedziałem, że mogą być planowane jakieś zamachy, próby destabilizacji społeczeństwa. Idąc gdzieś wieczorem za jakaś poszlaką znalazłem wejście do schronu. W jego pobliżu elektronika wariowała. Staralem się do niego dostać, ale jeden ze współpracowników odwiódł mnie od tego. Wyjaśnił ze problemy z elektronika w tym miejscu są wywołane przez materiał z jakiego wykonane są ściany schronu.
No ale ofkozz okazało
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy komuś śniło się coś podobnego? Nie wiem nawet jak to zinterpretować..

Znajdowałam się w ciemnej przestrzeni. Byłam przerażona. Początkowo nie dawałam rady nawet wyznaczyć żadnej granicy tej czerni. Nie mogłam ruszyć nogą aby nie zapaść się w próżnię. W pewnym momencie u moich stóp pojawił się mały kotek, który znikł po chwili. Zaczęłam go szukać. Schyliłam się i tak jakbym odrywała od dołu tapetę ze ściany. Za każdym razem gdy to
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Śniło mi się że zabiłem kilka osób, z czego wszyscy byli członkami rodziny. Chyba tylko matka przeżyła, chociaż jeszcze nie wiem czy to na pewno była ona. Czemu mam takie sny?
#sny
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@szzzzzz: nie pamiętam, chyba jakimś konkretnym nożem. Relacje dość okej, znaczy oprócz ojca. W sumie trochę patola na chacie, ale żeby takie sny?
  • Odpowiedz
@awtumn snów raczej nie powinniśmy czytać dosłownie. To jest głos naszej podświadomości. Pomyśl, czy nie chciałbyś na przykład żeby oni zniknęli z twojego życia (niekoniecznie zabijając ich)? Może masz jakieś urazy do rodziny, które męczą, nie dają iść do przodu i w taki sposób się pokazują w tych snach?
W ogóle - są sny takie, które coś nam mówią i takie, ktorymi nie warto sobie głowy zaprzątać. Spróbuj najpierw określić którym
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach