Beka jak uj: Jeden dzień solidniejszego śniegu i pół powiatu nie miało od rana (niektórzy od nocy) prądu. Ja mam jeszcze spoko, bo mi centralne poleci grawitacyjnie, ale jak ktoś ma podłogówkę, to kożuch, kufajka, kurtka i ku chwale ojczyzny.

Ogarniajcie sobie jakieś zasilanie awaryjne, bo nie znacie dnia ani godziny.

#zima #snieg #elektryka #dom
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie było pluchy tylko odrazu nawaliło pokrywe


@grand_khavatari: bo to jest ten okres przed pluchą,

Choć podobno Indianie zbierają chrust, wir nad Antarktyką osłabł i będzie zima stulecia.
  • Odpowiedz