OK Mirki. Co to się stało... Ale od początku.
Pod koniec roku kończy mi się umowa w #praca. Mialam miec przedluzona, ale podobno skarbnik nie chce dac kasy... W związku z tym trochę przygnębiona usiadłam i napisałam cv, kwestionariusze etc i nagralam na Pendrive. Drukarka w domu nie ma tuszu to poszłam drukować w najbliższym możliwym miejscu. Poroznosilam dokumenty i w ogóle... Tak trochę źle, bo wiem, że nie
Pod koniec roku kończy mi się umowa w #praca. Mialam miec przedluzona, ale podobno skarbnik nie chce dac kasy... W związku z tym trochę przygnębiona usiadłam i napisałam cv, kwestionariusze etc i nagralam na Pendrive. Drukarka w domu nie ma tuszu to poszłam drukować w najbliższym możliwym miejscu. Poroznosilam dokumenty i w ogóle... Tak trochę źle, bo wiem, że nie


























Podziękujmy, że się obudziliśmy.
Dzisiejszy dzień spędźmy w atmosferze pracy i makiawelicznej sympatii do ludzi.
#smutno #zycie #dziendobry