#anonimowemirkowyznania
Od zawsze łatwo przychodziła mi nauka wszystkiego, zawsze stypendysta, ale nigdy nie mogłem zdecydować się na jedną dziedzinę. Efekt jest taki, że pracuję za średnią krajową poza branżami, które mógłbym nazwać swoimi, racsej zawodowo więcej zarabiać nie będę.
A wiem, że mógłbym nauczyć się wszystkiego, programowania, zarzadzania projektami, no co tam tylko jest, to w moim zasięgu jest zostać pracownikiem średniozaawansowanym.
Tylko, że a) nie mieszkam w dużym mieście, więc trudno
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rougelord: Ale rozumiesz, że on nie czuje takiej potrzeby, żeby integrować się? Nie ma to nic wspólnego z wyższością. Gość poszedł pracować, a nie szukać kolegów. W dodatku wymuszanie stacjonarnych spotkań na zdalnych to jawna kpina.
  • Odpowiedz
Op: @Rougelord czyni mnie człowiekiem, który nie chce poznawać nowych ludzi. Pracujemy sobie razem, widzimy się na kamerce, do niczego więcej mi nie są potrzebni, tym bardziej kilkaset kilometrów stąd.
Co do mojego obycia - nie widzę w tym problemu. Staram się z ludźmi rozmawiać jak człowiek, może się trochę za mocno stresuję w niektórych sytuacjach, ale takich sytuacji staram się po prostu unikać. A taką sytuacją jest spęd kilku
  • Odpowiedz