@jakub1996: życie to syf, nic się na to nie poradzi.

Jak zwykle w takich sytuacjach - w razie wywalenia z chaty i braku odpowiedniego dochodu radze poszukać sobie miejsca w schronisku Alberta w mieście wojewódzkim. Jeśli starzy to toksyki i/lub patole, to wyjdzie Ci to nawet na zdrowie.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@voliereen: na kłaczki dawaj gęsi smalec, wtedy nie rzygają. I nie pozwalaj jeść roślinek - często są trujące, zdrowy kot nie powinien rzygać
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania:

potrafię przez parę dni czuć się wyśmienicie, aby pod wpływem jakiegoś impulsu wpaść w stan depresyjny na następne parę dni. Po tym wszystko się normalizuje do momentu otrzymania kolejnego dużego bodżca... a zakumulowane nerwy obniżają go z każdym kolejnym razem


Czy Ty aby nie masz dwubiegunówki?
  • Odpowiedz
ElfickiRogal: OPie, jestem chyba Twoim damskim odpowiednikiem i doskonale Cię rozumiem :( moje życie wygląda podobnie i też mam ochotę zacząć wyć, jak pomyślę, o tym jak zmarnowałam tyle lat, zamiast zaangażować się w życie jak normalni ludzie. I kompletnie nie wiem, co zrobić, żeby to zmienić. Jest nowy rok, a ja tylko czuję, że zbliża się kolejny epizod depresji, czyli znowu nic się nie zmieni.

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#anonimowemirkowyznania
#zwiazki #smutnazaba #feels
Mirki, Mireczki i Mirabelki... wesprzyjcie koleżankę Mirabelkę ze złamanym serce. Z moim niebieskim nie układało się już od wakacji, próbowałam walczyć, starałam się o ten związek, o niebieskiego, robiłam wszystko by czuł się doceniany, kochany, najważniejszy dla mnie. Pojawiła się ONA, siostra jego bliskiego przyjaciela 6 lat młodsza od nas (my po 24 lata). Widziałam, że on
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki i Mireczki... wesprzyjcie Mirabelkę ze złamanym sercem w te święta. Z moim niebieskim nie układało się od wakacji, próbowałam wszystko jakoś ratować... Pojawiła się ONA, siostra jego przyjaciela dużo młodsza od nas. Widziałam, że on jej się podoba, nie zwracał na nią uwagi do momentu aż mu nie powiedziałam o tym. Widziałam, że coś między nimi jest. Pytałam go to twierdził że nic. Po ich spotkaniu sam na
  • 65
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Jesteś młoda i znajdziesz jeszcze kogoś z kimś się dogadasz i będziesz podróżować. Nie ma co walczyć o coś takiego i trzeba żyć dalej. Chwile będzie ciężko, bo żałoba musi być, ale nie ma sensu ciągniecie czegoś na sile i błaganie o związek kogoś kto go nie chce
  • Odpowiedz