Pani w szkole karze Jasiowi napisać jak śpiewają ptaki.
Jasio pisze "Cip,cip,cip"
Na drugi dzień przychodzi do szkoły.
- Jasiu przeczytaj swoja pracę
- Cip,cip,cip
- NIE! źle! Zmaż to gumką
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ChlopoRobotnik2137: wpadka? To ile musial wypić??? Albo jak w kawale...
Ojciec przylapuje syna wychodzącego z domu w nocy.
- Dokad idziesz?
- Na dziewczny.
- Z latarką? Ja w twoim wieku chodzilem bez latarki.
- No i patrz na co trafiłeś.
  • Odpowiedz