Czemu Red Bull w Polsce (i ogólnie w większości krajów europejskich) od kilkunastu lat smakuje jak g---o?
Pamiętam, że kiedyś był naprawdę świetny. Miał ten charakterystyczny smak typowego energola, ale całość była dużo bardziej gładka i delikatnie słodka, z nutami wpadającymi trochę w coś w rodzaju gumy balonowej. Aktualnie po prostu nie chce mi się tego pić, bo mam wrażenie, że jest to jakiś kwasiur.
Piszę o tym dlatego, że kilka miesięcy temu byłem
Pamiętam, że kiedyś był naprawdę świetny. Miał ten charakterystyczny smak typowego energola, ale całość była dużo bardziej gładka i delikatnie słodka, z nutami wpadającymi trochę w coś w rodzaju gumy balonowej. Aktualnie po prostu nie chce mi się tego pić, bo mam wrażenie, że jest to jakiś kwasiur.
Piszę o tym dlatego, że kilka miesięcy temu byłem





































