Mirki, czy ma ktoś jakieś rozeznanie do którego szpitala najlepiej iść w sprawach ginekologicznych? Moja różowa musi mieć wycięte guzy w jajnikach, ale nie chce iść na Borowską, bo tam poziom leczenia to jakiś żart. Jak była tam na usunięciu polipa to zostawili jej w środku gazik i na dodatek samego polipa, a jak zgłaszała po operacji, że coś czuje to jej mówili, że wymyśla. Plus przy każdej wizycie tam wieczne olewanie
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Atraktor To robisz tak - idziesz prywatnie do lekarza, który pracuje w szpitalu. On Ci ogarnia przyjęcie na oddział i dobrą opiekę jako swojej pacjentce i masz na NFZ załatwione standardy VIP.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Atraktor: dobrze ogarnęli. Sama operacja 45 min, po mniej niż 24h wyszłam do domu. Szycie eleganckie, prawie jak po operacji plastycznej. :P Dostałam szwy rozpuszczalne, więc nawet nie musiałam się już tam wracać. Żadnych powikłań.

Jak prywatnie to Medicus. Ale koszta to rzeczywiście minimum 20k.
  • Odpowiedz
Najgorsze, że najgorsze dopiero przed nami jeśli chodzi o ilość zgonów.
Zgony tych ludzi co się zakazili teraz, przyjdą dopiero za tydzień lub dwa.
Myślę, że spokojnie należy się spodziewać między 1500 do 2000 zgonów dziennie już za tydzień.
Jeśli doliczyć do tego wyższą umieralność na wszystko poza covid (nagłe jak i przewlekłe schorzenia) ze względu na utrudniony dostęp do służby zdrowia to już w ogóle jest masakra.

Przypominam, że we Włoszech przy pierwszej fali w
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Niewiemja: no tak, pielęgniarki do kupy z lekarzami, salowymi i kapelanem powinni ściepę urządzić na plexy, a instalować je po godzinach w ramach czynu społecznego. A właściwie na co plexa, najlepiej karton na ślinie, będzie pasował do tego chlewu obsranego g*wnem.

  • Odpowiedz
@Niewiemja:

skoro wiemy dobrze że w rządzie mamy idiotów to trzeba też myśleć samemu mając na uwadze że ten rząd nic nie zrobi

Nie ujmuje to nic temu, że za tragiczny stan obecny publicznej ochrony zdrowia odpowiada bezpośrednio rząd i jego nieudolność oraz wykorzystanie korony do napchania sobie kieszeni publicznymi pieniędzmi.
  • Odpowiedz
Mireczki, chcecie wiedzieć w jakim obsranym gównem żyjemy kraju? To słuchajcie tego.
Matka mojej różowej miała miesiąc temu wylew. Nie ważne jakie powód, ważne że zawieźli ją do pewnego zachodniopomorskiego szpitala. Trwała rehabilitacja, uczyła się na nowo siedzieć i stać. Wczoraj dostaliśmy info że na całym oddziale są tylko DWIE osoby personelu medycznego a większość pacjentów ma covid. Reszta personelu wzięła urlop.
I teraz się trzymajcie bo zabawa się dopiero zaczyna. Otóż
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

2 listopada 2020, Bielsko-Biała, ul. Jaworzańska, godz. 19.50 - Trzy godziny zabezpieczali pacjenta strażacy do momentu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. W związku z nadzwyczajnym obciążeniem wyjazdowym karetek pogotowia ratunkowego w całym kraju odnotowuje się liczne sytuacje, gdy na miejsce wysyłana jest straż pożarna w zastępstwie zespołu ratownictwa medycznego. Więcej: https://bit.ly/3mQisKq

#bielskobiala #strazpozarna #jrg #pogotowieratunkowe #pacjent #sluzbazdrowia #zastepstwo #
grishko - 2 listopada 2020, Bielsko-Biała, ul. Jaworzańska, godz. 19.50 - Trzy godzin...

źródło: comment_16044719136pxSEkcYirfGmrJmjOWDC6.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jaslanin: kilka milionów? na jaki czas?

Trochę dużo, biorąć pod uwagę że zwykłe leczenie wypadku typu złamana noga, czy usunięcie wyrostka, ile może kosztować w Polsce... no chyba nie więcej niż jakieś... 10? 50? tysięcy.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dondon Amatorzy. U mnie na wsi już nawet nie wysyłają na testy. Przepisują leki przeciwwirusowe, dają L4 na 2 tygodnie i każą w domu siedzieć. W razie jak będzie źle - dzwonić na pogotowie. Domownicy unikać chorego i z---------ć do pracy. No i elo
  • Odpowiedz
@caiuscosades: Na przykład taki, żeby odizolować osoby, z którymi miała kontakt. Zresztą to nie jej pomysł, żeby robić test. To normalne, że jak jesteś chory to udajesz się do lekarza. Żeby Cię leczyli, ale też po L4.
  • Odpowiedz
W Warszawie karetka z pacjentem lata po całym mieście w te i z powrotem.
Widząc to minister zdrowia pyta:
- Co tak z tą karetką po Warszawie latacie?
- Panie ministrze - mówi kierowca - taki z-------l, że nie ma gdzie wyładować

#zello #covid19 #sluzbazdrowia #heheszki (chociaż tak naprawdę to nie)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@danio_96: u mnie szpital powiatowy tylko dzisiaj do południa z samej interny gdzie trzymają tylko Covid 7 osób zmarło
  • Odpowiedz
Słucham komunikacji miedzy dyspozytorami, a załogami karetek pogotowia. To co się dzieje w Warszawie, to jakiś horror. Szpitale nie chcą przyjmować pacjentów, zamykają się, nie wpuszczają policji.. Załogi nie wiedzą co robić z pacjentami, którzy potrzebują pilnej pomocy (podejrzenie wylewu, zawał serca, niewydolność krążeniowa, brak kontaktu logicznego itd.) Wystarczy posłuchać by na prawdę zdać sobie sprawę z tego, z jaką katastrofą mamy do czynienia. Nagłe, poważne przypadki nie mają szansy na szybką
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ciuplowski: nie wiem kto wpadł na pomysł udostępnienia tego nasłuchu, ale myślę że wielu osobom w końcu się otworzyły oczy jak bardzo jesteśmy w p-----e.

dramat to jest mało powiedziane, to jest katastrofa, a każdy kolejny dzień tylko będzie potęgować sytuację
  • Odpowiedz
Mam znajomego, którego matka lat 65 dostała najprawdopodobnie udaru, objaw: paraliż jednej ręki.

Przyjechała karetka, wzięli ją do szpitala. Brak kontaktu, po 1,5 dnia znajomy wygląda przez okno a pod domem stoi karetka. Przywieźli matkę, paraliż nóg, rąk, brak mowy.

Dotychczas dziarska staruszka stała się z dnia na dzień warzywem. W szpitalu nawet nie było dla niej miejsca. Zastanawiam się czy to nie o niej mówili na tych podsłuchach rozmów karetka -
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SzubiDubiDu: niech znajomy jak najszybciej znajdzie jakis oddział rehabilitacyjny i próbuje mame tam umieścić. Nie było zagrożenia życia więc nie ma potrzeby trzymać jej w zwykłym szpitalu. Im szybciej zaczną rehabilitacje tym szybciej stanie na nogi.
  • Odpowiedz