#metal #postmetal #sludge #polskamuzyka
#cultowe (669/1000)

Obscure Sphinx - Eternity z płyty Anaesthetic Inhalation Ritual (2011)

Przy pierwszej okazji, kiedy pod tagiem postowałem numer z drugiej płyty, pisałem że IMO siła tej kapeli drzemie w instrumentalistach. Uwielbiam ich riffy, brzmienie gitar, kompozycje. Panna Zofia jest dla mnie tylko dodatkiem, choć domyślam że ma duży wpływ na jakiś tam sukces i popularność kapeli.
cultofluna - #metal #postmetal #sludge #polskamuzyka
#cultowe (669/1000)

Obscure ...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#metal #sludge #postmetal
#cultowe (647/1000)

Omega Massif - Aura z płyty Karpatia (2011)

Gdy kilka miesięcy temu postowałem numer z ich debiutu, napisałem (nie pierwszy raz zresztą chyba), że instrumentalny post/sludge był i jest bliski mojemu sercu. Nigdy nie wyjaśniałem czemu, może dobra dziś okazja.
cultofluna - #metal #sludge #postmetal
#cultowe (647/1000)

Omega Massif - Aura z ...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#metal #rock #southernmetal #sludge <- wszystko tu jest :)
#cultowe (639/1000)

Down - Nothing in Return (Walk Away) z płyty Down III: Over the Under (2007)

Trudno żebym nie lubił kapeli, skoro uwielbiam Phila i gości z Crowbar. Nie jestem za to takim totalnym freakiem na ich punkcie, nie czytałem, nie znałem kulisów, niczego, no nie jestem ekspertem. Skoro tak, to nie wiem też
cultofluna - #metal #rock #southernmetal #sludge <- wszystko tu jest :)
#cultowe (63...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#metal #rock #sludge
#cultowe (627/1000)

Neurosis - Day of the Lords z bonusów na reedycjach (tak mi się zdaje) płyty The Word as Law (1990), a na pewno z EPki pt. Empty - Live 7 Inch 45 (1990), oryginalnie oczywiście z repertuaru Joy Division

Ktoś może powiedzieć że profanacja czy coś w tym tonie, dla mnie jeden z najlepszych coverów ever. Prawdopodobnie dlatego ze jestem fanem Neurozy
cultofluna - #metal #rock #sludge
#cultowe (627/1000)

Neurosis - Day of the Lords...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kawa_z_kota: "Love Buzz" Nirvany od oryginału dzieli olbrzymia odległość, przy czym zdecydowanie bardziej "siedzi" mi wersja Kurta i kolegów. Podobnie zresztą jest z "All Along The Watchtower" - oryginału Dylana nie jestem w stanie słuchać, wersję Hendrixa na luzie x razy pod rząd łykam, chyba jeden z moich ulubionych kawałków.
  • Odpowiedz
@cult_of_luna: kurcze, ja jednak uważam, że "Blood And Thunder" to mocno średni numer na Lewiatanie; "Aqua Dementia", czy "Iron Tusk" miażdżą z większą mocą! Choć faktem jest, że zatostowany przez opa numer, to też mega singlowo-radiowy kawałek, więc osiągnęli złoty środek pomiędzy byciem sobą, a "hitowym" komponowaniem :)
  • Odpowiedz
#metal
#cultowe (585/1000)

Tony Iommi - Time is Mine z płyty Iommi (2000)

Świetna to była płyta, lubiłem bardzo, toteż już drugi numer z niej wpada pod tag. Pierwszym był ten z wokalistą SOAD, bo najbardziej mi utkwił w głowie (
cultofluna - #metal 
#cultowe (585/1000)

Tony Iommi - Time is Mine z płyty Iommi ...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach