#anonimowemirkowyznania
Muszę się gdzieś wyżalić anonimowo.
Moja narzeczona jest świetną osobą, ale nie umie pójść na żaden kompromis. Wszystko musi być po jej myśli. Nie umie z niczego zrezygnować dla drugiej osoby. Moi znajomi nie przepadają za nią, od zawsze słyszę od nich, że dziwią mi się że z nią jestem. Moja rodzina jest podzielona, matka od samego początku nie trawiła mojej różowej, ojciec jest zdania "jak się kochacie to nic
  • 65
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Boję się od niej odejść, bo jednak dobrze się dogadujemy,


Nie umie z niczego zrezygnować dla drugiej osoby.

Nie liczy się ze mną i moimi potrzebami.


@AnonimoweMirkoWyznania: zdecyduj się :D dobrze się dogadujecie dopóki robisz to co
  • Odpowiedz
co dostałyście jako panny młode na wieczór panieński od koleżanek? Albo co dawałyscie PM na wieczór panieński jeśli na takim byłyście?
Ja jako PM robię boxy dla dziewczyn, w środku biżuteria, lusterko z dedykacją i inne takie, ale nie mam pomysłu co ja bym mogła sobie zażyczyć ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#slub #wesele #rozowepaski #mirabelkopomusz #pytanie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Paula_pi: mam takie samo zdanie, ale dziewczyny chcą liste prezentów :) na razie wypisałam takie rzeczy jak perfumy, zestaw kosmetyczek czy lusterko z podświetleniem - nie lubię rzeczy, które łapią kurz i nie są do niczego przydatne.
A co do czasów, to 100% racji - teraz dla każdego prezenty. Jak PM powinnam dac dla świadków, dla rodziców, chrzestnych, dla gości, dla księdza, dla każdego XD czego oczywiście nie robię

@
  • Odpowiedz
Trochę #gorzkiezale i #przemysleniazdupy ale co tam.

Za każdym razem zastanawia mnie to ludzkie romantyzowanie życia na wsi. Owszem rozumiem, że cisza, spokój, kontakt z naturą itd., ale mam wrażenie, że to jest jakaś autoreklama, albo takimi pięknymi stereotypami żyją ludzie, którzy
a) mieszkają w dużym mieście,
b) sami na wsi mieszkają.
Ja jestem zupełnie opozycyjnie nastawiony do tego uwielbienia po swoim rocznym doświadczeniu z wiochą, a pochodzę z miasteczka
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@StalNarzedziowa: Mieszkam w mieścinie 10k, pół dzieciństwa spędziłem na wsi, średnie i studia robiłem w mieście wojewódzkim, w międzyczasie pracowałem też wakacyjnie w Holandii ;P Nikogo to nie obchodzi, ale jakieś doświadczenia z każdym środowiskiem mam ;P

TL;DR
Każdy człowiek jest inny i zależy mu na czym innym ( ͡° ͜ʖ ͡°)

"Pominę już fakt, że wszędzie daleko, brak dobrej pracy" - dojazd niemal 50km do miasta powiatowego w innym powiecie
  • Odpowiedz
@StalNarzedziowa: Wsie są różne. Opieranie się na jednej, to tak jak ocenianie życia w Toruniu, na podstawie życia w Sosnowcu bo oba są miastami po 200 tysięcy mieszkańców i mają tramwaje. Sam mam doświadczenia z mieszkaniem na dwóch wioskach, w kompletnie różnych miejscach kraju, i trochę innym charakterem.

1. Wieś nr 1. Północno-zachodnia ćwiartka kraju. Rolnicze tereny. Ani ludzie nie mieszkają tradycyjnie, ani zbytnio katolicko, do kościoła chodzi mniejszość, a
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Najdrożsi Mircy pomocy!!!

W tym roku planuję oświadczyć się mojej dziewczynie. Na wstępie dodam, że jestem studentem, więc raczej nie mam budżetu na Paryże czy inne Wyspy Kanaryjskie. Jakie macie pomysły na oświadczyny? Restauracja, dom czy środek miasta zdecydowanie odpadają, bo z tego co kiedyś z nią rozmawiałem, to bardzo jej się to nie podoba. Z tego też powodu proszę was o pomoc. Jestem mega zestresowany, bo nie mam pomysłu...C-----y
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
@bb-8 pewnie ze 120 max. Dopiero za 2 -3 lata ale już coś zaczynamy myśleć nad lokalem

Na pierwszy rzut możliwe że Zodiak w Suchej przy 7 ogarniemy
  • Odpowiedz
Mirki kochane,

Miał ktoś z was sytuacje ze zbyt głośnym lokalem ?

Mieszkam sobie na wsi, z jeziorkiem rekreacyjnym, dużą ilością lasu. Pech chciał, że mój dom znajduję się w j-----m trójkącie bermudzkim. Mam koło siebie dwie sale weselne. Jedna po drugiej stronie ulicy, druga na tej samej.

Akurat
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Axtezim: Pozwolenia napewno ma. Musisz się dowiedzieć czy jezioro jest objęte strefą ciszy. Z reguły jest to martwy przepis ale może zostać wykorzystany w takiego typu sytuacji. Można tam używać motorówki? Albo skutery wodne? Jeśli tak to nie jest objęte. I wtedy trochę gorzej. Na pewno musisz się zaopatrzyć w miernik decybeli i robić pomiary. Pozatym często, gęsto dzwonić na policję i zgłaszać uporczywy hałas. Jeśli jest strefa ciszy to
  • Odpowiedz
@Axtezim: I zapomniałem. Wykaz jezior objętych strefą ciszy masz na pewno w radzie powiatu. I w necie też można znaleźć. Ale lepiej do samorządu wysłać zapytanie o dane jezioro. Jeśli Ci odpiszą to będziesz miał to czarno na białym na papierze. Może się przydać.
  • Odpowiedz
#wesele
W tym roku Nasz #slub
Różowa ma urodziny w ten sam dzień.
Chciałem coś od siebie przygotować dla Niej.
Jakąś niespodziankę. Podpowiecie co by to mogło być?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@angelNH: Nie chcę moralizować, ale jeśli masz się z nią zaraz żenić i nie masz przynajmniej kilku konkretnych pomysłów które by ją ucieszyło (ją, i tylko ją), to prawdopodobnie jeszcze jej nie znasz aż tak dobrze. Obcy ludzie to Ci najwyżej podpowiedzą jakieś ogólne rzeczy, ale na pewno nic co by trafiło wprost w to konkretne serce.
  • Odpowiedz
@ProstolinijnyW: o kurde też chce to zobaczyć, niech ktoś to nagra, a najbardziej to reakcję jak pieprzysz młodej parze ich wyjątkowy wieczór Mireczku ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
@vateras131: Do eksperta mi daleko, ale w czarnych garniakach na wesela, to już nawet wujkowie 60+ nie chodzą. Granat/grafit, ale warto podkreślić że coraz częściej ludzie unikają zarówno krawatów, jak i w ogóle garniturów i się pojawiają tylko w sportowych marynarkach. Nie mnie to oceniać czy to dobrze czy źle, ale taki jest trend.
  • Odpowiedz
mirki, co sądzicie o pomyśle zorganizowania przyjęcia weselnego dla najbliższej rodziny bez wódki na stole, a jedynie z szampanem do torta?

bierzemy z różową w lipcu ślub cywilny z nadzieją uzbierania adekwatnej sumy na wesele z prawdziwego zdarzenia w ciągu roku, dwóch lat i tutaj pojawia się problem:

moja różowa nie chce wódki na tym przyjęciu, bo uważa ze zrobimy z tego miniwesele które będzie trwało do późnego wieczora i nie wypada, byśmy potem
  • 151
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach