Dziś przypominam jeden z najciekawszych filmów o podróży w czasie.
To japońska produkcja "W pułapce czasu" aka "Zagubieni w czasie" (G.I. Samurai, 1979)
Niech Was nie odstrasza rok produkcji, akurat w tym filmie efekty specjalne odgrywają drugorzędną rolę.















Dziś przypominam niskobudżetowy horror w typowym klimacie lat 80-tych...
Pomysł dobry, zabawa z oglądania niezła, tylko efekty dość słabe - widać brać kasy ;)
"Eliksir młodości" (Rejuvenatrix/The Rejuvenator,1988)
źródło: comment_qFHuvIXSrOHr9RGCbrlkLGCMN4nGG4pZ.jpg
PobierzByła jeszcze inna polska okładka - ta jest z Heliosa, a film wydał też Best Film.
Ich okładka jest jako główna na Filmwebie.
Nie dałem jej tutaj, bo jest bardzo napakowana szczegółami, co powoduje jej pewną nieczytelność.
A ta powyższa jednak przyciąga wzrok.