jestem właśnie w środku 7 sezonu, idzie po ciężkiemu i muszę przyznać że jeszcze nie spotkałem takiego upadku z sezonu na sezon XD ta jakość popchnęła mnie do tego by sprawdzić najgorzej oceniane sezony tego serialu i widzę że sezon 8 to też będzie fantastyczna jazda na zjeżdżalni gn0j0wicy XDD
#drhouse #seriale
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pfd3: Jest trochę seriali które potrafiło utrzymać poziom i moim zdaniem House się do nich zalicza. W takich porównaniach też trzeba brać pod uwagę, że Breaking Bad to 62 odcinki, a House 176.

Gdybyś napisał, że ostanie sezony są gorsze to ok. Serial mocno się zmienił w porównaniu z pierwszymi sezonami i nie wszystkie zmiany muszą każdemu się spodobać. No i ciekawi mnie gdzie sprawdzałeś te oceny sezonów, bo na
  • Odpowiedz
ś


@johnT: Dość dobrze trzyma się materiału źródłowego i jest ok. Fakt, drugi sezon trochę gorszy niż pierwszy. Fabuła nie za głęboka, serial opiera się na serii książek Lee Childa, a książek jest 27 i są to takie czytadła, które się czyta szybko i przyjemnie.
  • Odpowiedz
Obejrzałem dwa odcinki Masters of the Air i jakieś to takie kurde nie wiem... Ciężko mi oceniać ten serial nie porównując go do Kompanii Braci, skoro marketing wykorzystywał między innymi Kompanię Braci. Z tym serialem mam ten sam problem, co z Pacyfikiem - brak spokojnego wprowadzenia do serialu, w którym wprowadzeni zostają główni bohaterowie, którzy zresztą są na tyle niewyraziści, że po dwóch odcinkach wiem tyle, że jeden to Buck a drugi
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jailer: mam dokładnie takie same odczucia w kwestii głównych bohaterów. Ogladajac bob czułem przywiązanie do pewnych postaci już od pierwszego odcinka w przeciwieństwie do Pacyfiku i Mastersów. To co uczyniło bob goatem to nie tylko świetne sceny batalistyczne a też ukazanie relacji ludzkich jakie budują się w trakcie wojny. U następców tego ewidetnie brakuje choć o ile pamiętam końcówka Pacyfiku trochę się pod tym względem poprawiła skupiając się na Sledgu.
  • Odpowiedz
@Jailer:
Dokładnie, brakuje przedstawienia postaci które pozwoliłoby nam ich jakoś zapamiętać a tak na starcie dostajemy multum postaci i nie wiemy kim kto jest a zarazem jakie ma podejście do innych postaci.
  • Odpowiedz
W którym momencie #thewire staje się fajne? Czy dopiero po 10 odcinkach, jak przy okazji #sopranos, przekonam się że to serial który mnie nie wciągnie nigdy?

Zdecydowanie bardziej wolę seriale gdzie akcja toczy się od początku, jak Breaking Bad czy Ozark.

#seriale
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wuut: sopranosi jak i the wire mają bardzo podobny styl więc jak ci już nie podpasiło to nie podpasi. To raczej pokazanie jak gangi bawię się z policją w kotka i myszkę ale nie ma tam za bardzo wybuchów i pościgów
  • Odpowiedz
  • 0
Gdyby kogoś interesowało to daje radę. Nic wspaniałego, ale dostaliśmy całkiem niezłego akcyjniaka z zamkniętą historią. Dopiero na Filmwebie dowiedziałem się, że to spin-off Concrete Utopia (filmy są adaptacjami webtoonów tego samego autora).
  • Odpowiedz
Gdybym kiedykolwiek całkiem stracił pamięć i obudził się nie wiedząc kim jestem, to widzę w tym jeden plus.

Na nowo mógłbym posmakować tego arcydzieła i chłonąć jego każdą minutę. Minęło ponad 13 lat, a ja do dziś pamietam dzień, w którym po raz pierwszy zapoznałem się z zakończeniem tej historii. To było dla mnie niczym metafizyka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Do końca w mojej pamięci.

#thewire
piategogrudnia - Gdybym kiedykolwiek całkiem stracił pamięć i obudził się nie wiedząc...

źródło: IMG_4056

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hotstepper: szkoda, że tam costner sie nie dogadał z reżyserem (czy jakoś tak) i 5 sezon zakończyłem na 3 odcinku.. już się taka mamałyga zrobiła, że nie dało się oglądać ale do 5 sezonu mistrzowski serial. podobno te prequele też bardzo dobre ale jakoś po tym 5 sezonie felernym nie mogę się zabrać
  • Odpowiedz