@Trzeszcz: o ile mnie pamięć nie myli to był ten. pamiętam takie wielkie pudło było z tym telefonem i razem ze starterem. a dziadek to już w ogóle jakoś tajniacko na jakimś targu od kogoś tam kupił nokię taką cegłę. co ciekawe działa do dnia dzisiejszego, jedynie klawisze się trochę wyrobiły i bateria była wymieniana. poza tym nic się z nią złego nie stało.
@dadzbog: Takie rzeczy robiłem z plastikowych cienkich klocków z ryneczku. Całą serię samolotów miałem i robiłem wojny.
Moze wasto zdziwi, ale 1 klasie podbazy, siedząc w ławce marzyłem o układaniu prostych klocków dla dzieci, takich dużych z wypustkami dookoła, bo nie miałem innych zabawek. Dziwiło mnie to bez słów, że takie proste zabawki w pustym pokoju mnie cieszyły.
@Jack3d: niestety nie miałem RTL7 i musiałem oglądać niekompletną w odcinki kolekcję kuzyna na płytach, właśnie z dubbingiem angielskim która imho po obejrzeniu kilku odcinków w oryginale, jest jednak lepsza
@Sad_Statue: Wow. To było już tyle lat temu, a do dziś bardzo mocno zapamiętałem sobie cytat kończący tę właśnie scenę. "A leader can't lead until he knows where he's going." Taka prosta myśl, a taka genialna.