@Lawsuit: moja rada, nie bądź brzydki, warto było by być jeszcze wysokim, jak laska jest 7/10 to ma pewnie okolice 170 wzrostu więc wypadało by mieć te 180 do tego przydało by mieć kasę i żeby było to widać. No i nie być creepem mimo powyższych, bo wiadomo każda akcję da się popsuć. Ale i tak nie daje to 100% powodzenia. Z fartem mordeczki, widzimy się następnym razem.
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@Felixu

@Blueweb: ale bez gumy?


Ona chce bez gumy ale w dupę. A ja tam nigdy nie wsadzałem. Chciała żeby dojść jej w dupę. Ale ile ja tej spermy mam... Trochę tylko poleci
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: u mnie to była czysta loteria aż w końcu trafiłem na perełkę (zadbana 40 stka). Po prostu dzwoniłem i się umawiałem. Dam ci wskazówkę, jak jakaś kobieta odbierze i po głosie i po tonie będzie słychać jakby miała jakiś problem to najlepiej sobie odpuść, bo to prawdopodobnie ta z tych co wygania przed czasem pospiesza itp.
  • Odpowiedz
@AlienFromWenus: Czyli kiedy facet chce by kobieta urodziła dziecko, to ostatnie słowo nalezy do kobiety.
Kiedy facet nie chce mieć nic wspólnego z dzieckiem...to też ostatnie słowo należy do kobiety.

I w którym miejscu jest tu równość?? xD wychodzi na to, że kobieta decyduje o wszystkim, o życiu dziecka i o finansach faceta, podczas gdy facet nie ma nic do gadania w żadnym ze scenariuszy xD zajebista równość ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • Odpowiedz
  • 27
Czyli waginowa elita wykopu zaleca aby facet kontrolował kobietę i na siłę wkładał jej tabletki do mordy
  • Odpowiedz
No ale o co chodzi, dopóki nie było tindera, a dziewczyny wybierały sobie mężczyznę po zapachu, czyli tak jak się to zawsze odbywało, to wszystko było w porządku, każdy miał szansę.
Dziś wybierają manipulantów/bawidamków/narcyzów po wyglądzie, bo brakuje ojców, którzy by im z głowy pierdoły wybili.
I tak to kółko się kręci, najpierw 2-3 bawidamków, którzy nie oferują nic stałego, a potem szukanie kandydata na męża, jak już się przejechała, i wie,
  • Odpowiedz