Mianowicie chciałbym przeprowadzić audyt bezpieczeństwa na laboratoryjnym, przygotowanym środowisku, tj. zainstalowany system #linux albo #windowsserver, postawiona aplikacja typu open-source i potem przeprowadzenie audytu, czyli szukanie podatności, wskazanie błędnych konfiguracji itd. Myślicie, że jest tu potencjał na fajną prace? Wg mnie brzmi
Oddajemy dane za bezcen. Wystarczy voucher do marketu

Prywatność i dane osobiste stają się cenną walutą w świecie internetu i nowych technologii. Zamiast ich jednak strzec, oddajemy firmom za bezcen. (...) Badania RIS News pokazują, że ponad połowa ankietowanych Amerykanów zgadza się udostępnić część swoich danych w zamian za specjalne bonusy i oferty
z- 2
- #
- #
- #
- #
- #
- #





















![Metasploit i nmap - hackowanie serwerów [tutorial]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_3s1jcmhHRuicebDqLP9QZ6KPNR1FsJxU,w220h142.jpg)
1. Windows server 2003 z AD
2. Linux jakis stary ubuntu z apache sprzed 5 lat do tego dziurawy wordpress, jakis postfix, moze bind z podatnosciami z jakas samba
3. Windows 7 jako klient bez aktualizacji wpiety do AD na nim jakies apki pokroju Open Office i inne Adobe gdzie jak wyślesz pdf to sie