Arthur C. Clarke "2001: Odyseja Kosmiczna", 1968 r.

"(...) W ciągu kilku milisekund może przeczytać nagłówki dowolnej ziemskiej gazety (słowo "gazeta" było oczywiście anachronizmem z epoki przedelektronicznej). Teksty uzupełniano automatycznie co godzinę. Nawet gdyby chciało się czytać wyłącznie angielskie tytuły, człowiek musiałby spędzić życie na pochłanianiu ciągłe zmieniającego się strumienia wiadomości z satelitów informacyjnych. (…) Pojawiła się jeszcze jedna myśl, którą u Floyda wywoływało przeglądanie tych małych elektronicznych tytułów. Im bardziej cudowne
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@myrmekochoria: Na 11. Ale ta grupa tłumaczy z chyba z angielskich skanów a tych z 11 jeszcze nie ma, bo wyszło na tamtym rynku ze sporym opóźnieniem.
12 ma być w tym roku
  • Odpowiedz
Z dystansem podchodziłem do Synchronicity i bez bicia się przyznam, że głupi byłem. Mega dobry klimat, soundtrack miodzio. Brak znanych nazwisk, ale gra aktorska bardzo dobra. Polecam fanom Sci-Fi.

#filmnawieczor #scifi
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach