Ten film to esencja lat 80 i pozytywnej tandety. Czego tu niema? UFO, zombie, larwy - pełzacze, wracające do życia trupy itd. Produkcji towarzyszy solidny klimat. Niema mowy o nudzie - akcja zaczyna się od samego początku, poznajemy ciekawych bohaterów i niezłe wątki. Efekty specjalne stoją na nadal dobrym poziomie - film jest krwawy i finale mamy niezłą sieczkę.
Zaciekawieni cóż to za film w moim cyklu "Zapomniane lub mało znane



















#film #coobejrzec #sciencefiction #filmnawieczor
Komentarz usunięty przez moderatora