@Polnischefuhrer: Nie podoba mi się koncepcja brania psa jako straszaka. Jak weźmie go ktoś bez ręki i doświadczenia, to tylko narobi sobie i innym problemów przez takie podejście, a to przecież cudowne psy.
Wiem, że heheszki, ale wolę się uzewnętrznić tak na wszelki wypadek, jakby ktoś to sobie wziął do serca ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@pan_robot Wg mnie na kursie, który trwa kilka dni tylko lizniesz temat i po niedługim czasie zapomnisz o wszystkim albo wywołasz u siebie fałszywe poczucie pewności, co będzie jeszcze gorsze. Jeżeli ktoś chce się nauczyć strzelać/walczyć, to kilka dni tego nie załatwi, trzeba ćwiczyć regularnie. Są firmy w Polsce, które oferują różne szkolenia (w tym dla cywili), ale jest to bardziej uzupełnienie dla posiadanych umiejętności lub dodatkowe szkolenie np. dla pracowników
  • Odpowiedz
  • 2
@pan_robot Dużo zależy od tego na jaką grupę trafisz. Krav maga, wg mnie, jest dobra i bez zaplecza w innych sportach. Bjj nigdy nie wykorzystasz na ulicy, a kickboxing nie nauczy Cię jak się zachować przy dwóch przeciwnikach. Rzeczywiście nie uczy walki jako takiej (typu walka na punkty na ringu), tylko tego jak przetrwać atak i unieszkodliwić napastnika. Jak trafisz na dobrą grupę, to będziesz miał stójkę, parter, obronę przed nożem,
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 14
@davidero69: to też, ale tu chodzi o to, że niby cenienie wyżej mienia, niż egzystencji zawodowego kryminalisty, jest z perspektywy motłochu naganne.

Oczywiście rzeczywistość jest taka, że kradnąc złodziej zabiera nam kawał życia, który będziemy musieli przeznaczyć na odrobienie strat. To mogą być miesiące czy lata, ale to czas, którego nie odzyskamy. Złodziej tak po kawałku może ludziom odbierać łącznie całe dekady. Do tego zawodowy kryminalista, póki moze działać, generuje
  • Odpowiedz
@Pantokrator: dla mnie to oczywiste, że kryminalistę złodzieja włamującego się do domu trzeba odstrzelić bo to jest wrzód ludzkości, ale poprawiam logikę mema, bo to zawsze broni się siebie, a nie dobytek.
  • Odpowiedz
Jaki gaz do samoobrony? Co sądzicie o tym policyjnym? Opinie spoczko ale cena coś niska. Zależy mi na skuteczności. Wcześniej użyłem raz jakiejś bazarówki i spoko ale chyba tylko dlatego, że w pomieszczeniu. #samoobrona #militaria
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@DzikiChleb: bardziej chodiz o to że jeśli wlasciel zechce cię udupic to policja przyjedzie zbierze twoje dane w potem zabierze poszkodowanego na przesłuchanie i opowie o sytuacji

Ty dostaniesz wezwanie wyjaśniające a potem dopiero wyjdzie sprawa sądowa i dociekanie winy

Spisanie to nic złego to po prostu spisanie informacji z twojego dowodu
  • Odpowiedz
@elofrytki: jak 1v1 to pięści, jak grupka to umiejętność szybkiego s----------a. Teraz jest prawie lato więc wystarczy założyć obcisły t-shirt i eksponować 45cm w łapie i żaden dres się nie przywali.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co gdyby ugryzł mnie pies a ja dzgnalbym go kilka razy nożem ze skutkiem śmiertelnym, albo bym go udusił? Jakie mogłyby mi grozić konsekwencje prawne?


@Pioter_Goldstein: to zależy od tego, w którym momencie byś go dźgnął.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Lepiej trenować "slepoeire" nic nie robić nic, wbrew obiegowej opinii specjalistów od sztuk walki.
20kg cięższy cham z półrocznym doświadczeniem z MMA, poskładany aż miło.
Żyję na totalnym zadupiu, nie mam dostępu do żadnych klubów. Jeśli rok temu posłuchałbym eksperta, który absolutnie odradzał samodzielne trenowanie, najpewniej teraz leczyłbym r-------y łeb albo nie miałbym kolegi (dosłownie i w przenośni) bo wczoraj pierwszy raz w życiu, znalazłem się w sytuacji w
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@AnonimoweMirkoWyznania: xD nie wiem czy to bait czy nie ale dodam ogólnie że jeśli trenujesz sztuki walki a nie sparujesz regularnie to w prawdziwej walce nie będziesz wiedzial co robic. Widziałem juz nie raz mistrzów tarcz, worka i walki z cieniem którzy na sparingu wypadali kiepsko. Oczywiście lepiej ćwiczyc cokolwiek niż nic ale niech nikomu się nie wydaje że po pół roku czy po roku treningu będzie nie do zniszczenia
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Odkąd pamiętam, totalnie nie radziłem sobie w groźnych sytuacjach. W szczególności mam na myśli konfrontacje z drugim człowiekiem. Oczywiście zawsze dążę do pokojowego rozwiązania konfliktów i stronię od rozwiązań siłowych, ale ta bezradność i przytłaczający strach, sprawiają że czuję się jak kawał gówna. Jestem świadomy, że każdy człowiek odczuwa strach, ale w moim przypadku mowa o panice. Kiedy tylko pojawia się widmo jakiejś konfrontacji, tracę siłę w nogach, nie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: @YumeNikki:
Sparingi mam regularnie, tylko mój klub jest trochę upośledzony, a innego w okolicy nie mam. Mianowicie jest tutaj podział na początkujących/średnio-zaawansowanych/zaawansowanych. Awans do kolejnej grupy, musi zostać poprzedzony stażem. Czaisz to? Nie liczą się twoje umiejętności, tylko czas który minął od zapisania się do klubu.
Sparingi są częste, ale koniec końców, nie mam ŻADNEGO poważnego sparingpartnera, bo tak na dobrą sprawę, mało kto tutaj cokolwiek potrafi. Sparing na
  • Odpowiedz