Auto było już w ciężkim stanie. Pęknięta szyba przednia, progów brak, jakaś korozja na elementach nośnych, palił na 3 cylindry, inne usterki. Puściłem handlarzowi skupującemu auta do Afryki. Okazało się potem, że nie puścił jej do afryki bo uznał, że jest w zbyt dobrym stanie i sprzedał gdzieś w Polsce.
Po roku auto znowu wypłynęło na sprzedaż na OLXie. Wciąż byłem na grupce właścicieli tego



















