Dzień 24 2/2 #rysowaniew30dni

Zeszło mi się dłużej niż zwykle, gdyż przedtem zdziałałem mały rekonesans na youtubie. Niestety, poradniki do rysowania są w 99% po prostu tragiczne. Przejrzałem z 50, z czego jedynie o 4 można powiedzieć, że spełniają swoją funkcję i w czymkolwiek pomagają. Jutro napiszę trochę więcej tych gorzkich żali.

A, i chyba odkryłem jak się rysuje włosy (czego nikt nawet nie próbuje podjąć się wytłumaczyć), tylko że
Goryptic - Dzień 24 2/2 #rysowaniew30dni



Zeszło mi się dłużej niż zwykle, gdyż prz...

źródło: comment_Gs2oowsmFWdxA9cumsbiopyHoYOP6XOl.jpg

Pobierz
Dzień 24 1/2 #rysowaniew30dni

Ot, drzewko bonsai w stylu chokkai, bo lubię. Jak widać, to całkiem proste - rysuje się taką "różę kierunków", która pozwala łatwo zorientować się w przestrzeni trójwymiarowej, a później można lecieć w odniesieniu do linii. Trochę nie dopracowałem cieniowania, bo już mi się nie chciało. Męczące to. Jeszcze mi manga na dzisiaj została, dlatego 1/2.

#rysunek #rysowanie
Goryptic - Dzień 24 1/2 #rysowaniew30dni



Ot, drzewko bonsai w stylu chokkai, bo lu...

źródło: comment_TncqUE6gma0ePzEIYhhufJ31Ky411Qry.jpg

Pobierz
Dzień 23 #rysowaniew30dni

Postanowiłem dzisiaj odpocząć od mangi i narysować coś, co mi wychodzi. Musiałem się jakoś podnieść na duchu, bo nie wiem co z tym problemem zrobić... Czy rzucić i potem zrobić nowy projekt, czy zminimalizować jakoś, czy w ogóle nie wiem co. Z drugiej strony, przy liliach też początkowo pękałem i wydawały mi się niemożliwe, a potem jakoś poszło...

Przepraszam wszystkich fanów #adventuretime za sprofanowanie Finna. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale KGK
Goryptic - Dzień 23 #rysowaniew30dni



Postanowiłem dzisiaj odpocząć od mangi i nary...

źródło: comment_qCIzrf8segoQwdWIsGwVraDYRTkANSf7.jpg

Pobierz
Dzień 22 #rysowaniew30dni

Chyba powinienem był nie włączać mangi w ten experyment, tylko potem zrobić nowe #mangaw30dni... Rysowanie mangi to chyba coś, co chwilowo po prostu wykracza poza moje zdolności analityczne. Dzisiaj rysowałem ołówkiem, z którym jestem znacznie lepiej zaznajomiony niż z piórem, ale nadal było nieprawdopodobnie trudno.

Tam wszystko ma znaczenie, nic się nie da ukryć, zacieniować, zamazać... Każda zła kreska, złe umieszczenie i choćby skrajnie minimalne niedopasowanie jest doskonale widoczne, jak drobina koperku na zębie. Cała sztuka polega na tym, żeby wszystkie linie były perfekcyjnie, matematycznie zgrane, nie ma miejsca na żadne pomyłki. Nawet samo pociągnięcie linii musi być precyzyjne, z odpowiednim łukiem, grubsze u podstawy, cieńsze na końcu, jak w jakimś cholernym shodou.
Goryptic - Dzień 22 #rysowaniew30dni



Chyba powinienem był nie włączać mangi w ten ...

źródło: comment_sA0vuTTw4shOlhsYrSLWOoaBglDYj5xw.jpg

Pobierz
Dzień 21 #rysowaniew30dni

I oto jest, pierwsza próba rysowania mangi. Szczerze mówiąc, spodziewałem się, że pójdzie mi lepiej, ale lekcja i tak była cenna. Zawsze przerażały mnie te kółka, linia odniesienia i inne gówna, ale w praktyce okazuje się, że to działa zupełnie inaczej, niż mi się wydawało. Za jakiś czas na pewno nie będę już tego używał, co najwyżej żeby zweryfikować coś, co nie wygląda jak powinno.

Schemat jest prosty - rysuje się kółko, dzieli na pół, potem poziomo też na pół, i tą poziomą połowę jeszcze na ćwiartki i wtedy... wszystko jest znacznie niżej, niż się wydaje. Kiedy nie wiedziałem jak to działa, miałem straszną ochotę narysować oczy od linii dzielącej koło na połowy. W rzeczywistości czoło jest bardzo wysokie, ale wcale na takie nie wygląda, i oczy zaczynają się na drugiej linii. Odległość między oczami to tyle co ok. 1 oko, uszy są na wysokości oczu, albo jeszcze niżej, broda tyle co 2 ćwiartki koła, usta w połowie tego. Proste, ale narysować już nie tak prosto.
Goryptic - Dzień 21 #rysowaniew30dni



I oto jest, pierwsza próba rysowania mangi. S...

źródło: comment_2nqStovY5gixNiUEeR91HX3eCDRKOtOa.jpg

Pobierz
Dzień 20 #rysowaniew30dni

HEJ MIRKO JAK SIE BAWICIE? NIE SŁYSZĘ WAS??? GWIZDKI W PYSKI, RENCE W GÓRE I JAZDA JAZDA JAZDAAAAAA

Oto kamień milowy na 20 dzień rysowania. Prezentuję na nim większość poznanych technik, kilka podpatrzonych, a nawet kilka, które sam wymyśliłem. Zaznaczam, że rysunek jest idealny i nie ma żadnych błędów, jeśli widzicie gdzieś błąd, to znaczy, że to nie jest błąd, tylko tak miało być (patrzcie, jak się można wyłgać z niedoróbek). Gdyby ktoś chciał prześledzić, jak po kolei (no, prawie, trochę późno o tym pomyślałem) powstawał ten rysunek, to zapraszam tutaj: http://imgur.com/a/FxMJr

Ponieważ
Goryptic - Dzień 20 #rysowaniew30dni



HEJ MIRKO JAK SIE BAWICIE? NIE SŁYSZĘ WAS??? ...

źródło: comment_M7bVoFNByWeL7tvSlGej0EbkmihMy1JT.jpg

Pobierz
Dzień 19 #rysowaniew30dni

Jeszcze trochę flag i - nie wiedzieć czemu - zwoje. Czyli takie fanzonunowe tematy. Nie chciałem na to za bardzo marnować czasu, bo ciekawsze rzeczy mam do rysowania. Tym razem rysowałem tylko ołówkiem HB. Oprócz tego, że mniej się rozmazuje i łatwiej go wycierać, nie ma specjalnych zalet. B znacznie lepiej wygląda i o niebo łatwiej się nim cieniuje.

Wypróbowałem też inny sposób cieniowania - takie losowe, bazgrołowe kreski. Mam nadzieję, że to widać, najlepiej chyba na ostatnim zwoju (jutro wrzucę lepszy skan). Ciekawe rzeczy odkrywa się zmieniając sposób uchwycenia ołówka. Przykładowo takie "losowe" cieniowanie robi się banalnie prosto, wystarczy trzymać ołówek lekko, między palcem wskazującym a kciukiem i drgać całą ręką, w ramieniu a nie jak zazwyczaj, w nadgarstku.

Wniosek
Goryptic - Dzień 19 #rysowaniew30dni



Jeszcze trochę flag i - nie wiedzieć czemu - ...

źródło: comment_hu3MjygYcsjCfu0kmPs8OrmFK3i7Menh.jpg

Pobierz
przejdź do perspektywy i ogarnij ją w rysowaniu różnych przedmiotów, potem dopiero baw się w kształty bardziej skomplikowane, uczysz się jak z jakiegoś podręcznika którego autor liczy na to że po przejściu poziomu basics przejdziesz do kolejnej książki/dvd intermediate, potem advanced, potem master, potem secret techniques itd.

w ten sposób idziesz do przodu ale bardzo małymi kroczkami i uczysz się szukać rozwiązań przyporządkowanych do danych elementów, zamiast szukać kreatywnych rozwiązań,

ważne żebyś nauczył się na początku że każdy obiekt da się narysować zaczynając od prostopadłościanu w perspektywie.

naucz
  • Odpowiedz
Dzień 18 #rysowaniew30dni

Dzisiaj nakładające się flagi, czyli w sumie luz, bo bardzo podobne do tego, co już było. Żadnych problemów, oprócz tego, że upierdzieliłem całą kartkę w graficie, bo kreśląc w jednym miejscu linie, rozmazywałem dłonią te już narysowane w innym miejscu. Całe szczęście na skanie tego praktycznie nie widać, ale uwierzcie, że na żywo ta kartka jest brudna jak cholera. Jeszcze nie wymyśliłem rozwiązania tego problemu, a przy większych formatach będzie znacznie bardziej widoczny.

Jakoś w nocy wrzucę pewnie większy obrazek (jak skończę) i dłuższy komentarz na temat tego, jak w praktyce wygląda moja nauka, punkt po punkcie.

Wniosek
Goryptic - Dzień 18 #rysowaniew30dni



Dzisiaj nakładające się flagi, czyli w sumie ...

źródło: comment_LQkZaDYAiOU3JxjopFbWBq5mNxWLWXlm.jpg

Pobierz
Dzień 17 #rysowaniew30dni

Rury przeszły w fale i kominy. Ogólnie ta lekcja ma na celu wykształcenie w sobie kontroli kształtu i zniekształcenia pod wpływem perspektywy... czy cośtam. Na kominach widać to chyba najlepiej - im wyżej, tym pierścienie robią się coraz bardziej koliste. Testowałem na rolce po papierze toaletowym, faktycznie tak jest. Generalnie jestem zadowolony z wyników. Bywało frustrująco, ale wychodzę na prostą.

Jutro napiszę chyba ze dwa wpisy. W jednym standardowa relacja, w drugim trochę większy obraz podsumowujący większość z dotychczasowo nabytych umiejętności.

Goryptic - Dzień 17 #rysowaniew30dni



Rury przeszły w fale i kominy. Ogólnie ta lek...

źródło: comment_YezdcVyWWaht7wfqY8Id3S40hvMVpViZ.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Dzień 16 #rysowaniew30dni

Dzisiaj rury. Myślicie, że walce to to samo co rury? Myślicie, że to takie proste? No to pomyliliście się już dwa razy. Nie dość, że jestem opóźniony o jedną lekcje, to jeszcze tej nie zdążyłem zrobić do końca... Brakuje mi czegoś w rodzaju ludzika Michelin z rur http://www.logodesignlove.com/images/classic/michelin-man-bibendum-1998.jpg . Kiedy się tego nauczę, będę wiedział jak rysować kształty cylindryczne i jak na nich zachowuje się cień (po to rysuje się te paski) - a kształty cylindryczne to praktycznie wszystkie żywe stworzenia od robaków w górę, pnie i gałęzie drzew, łodygi roślin i masa innych obiektów. Jak widać, stosunkowo zajebiście ważny temat.

Ale, jak mówiłem, nie jest to tak proste, jak wygląda. Właściwie w ogóle nie jest proste. Jest cholernie trudne. Przy rysowaniu linii odniesień dla kształtu rury mam nieodpartą ochotę coraz bardziej spłaszczać to zaokrąglenie i naprawdę ciężko powstrzymać przed tym rękę... Przy cieniowaniu jeszcze gorzej, same się te linie prostują... Trochę lepiej wychodzi, kiedy zaczynam pociągnięcie od tej prostej krawędzi, jakbym przeciągał ręką "pod" rurą, a nie od razu od punktu, gdzie odchodzi linia.

Mam
Goryptic - Dzień 16 #rysowaniew30dni



Dzisiaj rury. Myślicie, że walce to to samo c...

źródło: comment_nCjTVZiuM2qNz2o9z6mm3mXoeL10ghPD.jpg

Pobierz
Dzień 15 #rysowaniew30dni

Spojrzałem dzisiaj trzeźwym okiem na tamte rysunki i zdałem sobie sprawę, że... one wcale nie są złe. Na miniaturce wydawały się znacznie lepsze niż w powiększeniu. Dzięki temu odkryłem, że lekkie rozmazanie cienia daje zadziwiające rezultaty. Najwyraźniej musiało minąć trochę czasu, żebym spojrzał na rysunki jako całość, nie pamiętając konkretnych pociągnięć i niedoróbek, które widziałem jako "świeży autor".

Dzisiaj więc narysowałem coś w większym rozmiarze i wynik jest - jak dla mnie - wręcz bezczelnie dobry. Z ostatnim rysunkiem trochę przeexperymentowałem i już nie miałem czasu go poprawiać.

Powierzchnie
Goryptic - Dzień 15 #rysowaniew30dni



Spojrzałem dzisiaj trzeźwym okiem na tamte ry...

źródło: comment_B9ofVxhBJt3cJyz63rWOdLfzf8qosblp.jpg

Pobierz
  • 0
@Goryptic: obserwuję Twoje postępy od początku i też uważam, że jest bardzo dobrze. Kiedyś trochę rysowałam, później tego zaniechałam, głównie z lenistwa. Czekam na koniec kursu ale już mnie zainspirowałeś i na pewno kupię też tę książkę :-)
  • Odpowiedz
@Goryptic: Nie chrzań, że niedobrze. Każda #!$%@? krzywa kreska, którą nawet z nudów narysujesz długopisem na marginesie zeszytu przybliża Cię do dobrego rysowania, a Ty gadasz, że niedobrze, bo w dniu numer 13 nie jest tak jakbyś chciał? Nie użalaj się nad sobą tylko ćwicz, bo wiele osób Ci kibicuje!
  • Odpowiedz
Dzień 12 #rysowaniew30dni

Jest źle. Nawet bardzo źle. Dotarłem do momentu, w którym myśli się "cholera, człowieku, po co ty się za to brałeś...". Rysowałem lilie, a konkretnie linie w kształcie litery S i powierzchnie zagięte. Cholernie, cholernie trudne. Pierwsze primo, ciężko jest narysować samą wygiętą linię. O ile kółka i linie proste szły w miarę łatwo, to tutaj najpierw się człowiek przymierza, robi pierwszy skręt, ładnie idzie, ładnie idzie, ładnie idzie...


Przy drugim skręcie ręka robi jakieś takie "dyg" i cały ładny kształt idzie w cholerę. A jak się jeszcze chce kilka narysować, to już w ogóle... Obojętnie czy próbuję robić to za jednym posunięciem, czy "szkicując", czy jakkolwiek inaczej, za każdym razem to samo. Muszę jeszcze nad tym pomyśleć, poszukam na youtubach jak rysownicy kierują wtedy dłoń. Mam nadzieję, że nie skończę tego kursu do końca ćwicząc jakieś krzywe Beziera... Wystarczy mi, że w photoshopie ich nienawidzę. Pewnie z wzajemnością.
Goryptic - Dzień 12 #rysowaniew30dni



Jest źle. Nawet bardzo źle. Dotarłem do momen...

źródło: comment_fjrEXN1PbkZJqJWGYPbzxFlG8iyN2LrG.jpg

Pobierz
Dzień 11

#rysowaniew30dni Dzisiaj dalej rysowałem domki, tylko trochę bardziej złożone. Jak ktoś jest ciekawy, to na tym filmiku https://www.youtube.com/watch?v=OFeB-QGQpAg autor książki pokazuje krok po kroku jak to powstaje. Niestety, trochę wciska kit, bo wcale nie tak prosto używa się wcześniejszych linii jako odniesień do kolejnych. I raczej ciężko w ten sposób zbudować coś konkretnego.

Nie przypuszczam, żebym w ten sposób rysował w przyszłości, ale zawsze to jakieś doświadczenie. Znacznie prościej złożyć sobie ogólny kształt budynku w Blenderze, ustawić kamerę i długość fokalną, a potem tylko obrysować kontury i mieć wszystko idealnie, zamiast męczyć się ręcznie. "Po co w takim razie uczyć się rysować", zapytacie? I właśnie tu leży błąd w waszym rozumowaniu. Nie uczę się rysować po to, żeby umieć rysować, tylko żeby coś narysować. To ogromna różnica. Przykładowo, jeśli chcę narysować kreskówkę w stylu Adventure Time, to muszę w tym celu nauczyć się rysować. Nie ma innej opcji, żadne oprogramowanie do tej pory nie odwzorowało animacji rysunkowej w stopniu zadowalającym, ani żadna małpa nie zrobi tego za mnie. ALE - jeśli w końcu tak się stanie - i jakiś program będzie to robił szybciej, to najlepiej oczywiście nauczyć się obsługiwać ten program. Tak jak nie ma wiele sensu męczenie się z idealnym odwzorowaniem naturalnego ruchu człowieka animując ręcznie, jeśli mamy dostęp do motion capture - oczywiście zakładając, że celem jest idealnie odwzorowanie naturalnego
Goryptic - Dzień 11



#rysowaniew30dni Dzisiaj dalej rysowałem domki, tylko trochę b...

źródło: comment_sWA6kXX7c0uYxMVae8HqG48upqmejEfW.jpg

Pobierz
#rysowaniew30dni Dzisiaj rysowałem domek i testowałem nowe pióra. Domek był trudny. Ciężko to ogarnąć wzrokiem jak się rysuje, a najważniejsze jest, żeby każda linia zgrywała się z resztą. Zamysłem autora książki - jak się w tym rozdziale dowiedziałem - było, aby nauczyć się korzystać z perspektywy dwupunktowej nawet nie wiedząc, że się z niej korzysta. Cóż. Jakoś nie do końca czuję się biegły w tym temacie, ale chwytam zamysł. Jeszcze
Goryptic - #rysowaniew30dni Dzisiaj rysowałem domek i testowałem nowe pióra. Domek by...

źródło: comment_iuh0V4Jp09qyFeKxp00NOfl26ICcTBJJ.jpg

Pobierz