999099 - 51 = 999048

Trzy dni mnie nie ma i od razu milion do przejechania. Zostawić Was na chwilę...

Zapłaciłem dzisiaj na ostatnich kilometrach za hotelowe żarcie, brak snu i godziny siedzenia na lotnisku / w samolocie. Ale nie chciałem tracić czwartego dnia - jutro będzie się już fajnie jechało. Także tego, solo lajt po pracy :>

Może
rocktail - 999099 - 51 = 999048

Trzy dni mnie nie ma i od razu milion do przejechani...

źródło: comment_wtQrtMgbCkr992KCrzpa9PeyZAyywbbI.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

130097,48 - 7,45 = 130090,03

Przez cały bieg duży ból w nogach spowodowany ostatnim treningiem, mimo to bez zatrzymania, w miarę równe tempo. Bieg zleciał szybko, w miarę przyjemnie, zmęczyłem się chyba mocniej niż przy 13km.

Statystyki:

Dystans:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

4622 - 15 - 13 - 11 - 35 - 12 - 7 - 8 - 53 = 4468

Zgodnie z pkt. "4. Nie wrzucamy wycieczek starszych niż ostatnie 7 dni. (wyjątkiem są wielodniowe wyprawy rowerowe i inne tego typu skrajne sytuacje)" wrzucam wycieczki starsze niż 7 dni, ponieważ dopiero dzisiaj wróciłem ze Sztumu i nie miałem możliwości w międzyczasie pisać na mirko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Z tygodnia na tydzień plan na
k.....7 - 4622 - 15 - 13 - 11 - 35 - 12 - 7 - 8 - 53 = 4468

Zgodnie z pkt. "4. Nie...

źródło: comment_SvHhSpReKmlMRhnttVEtDGOjBHc3ENvZ.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

8686 - 70 = 8616

Tylko krótka pętla, szkoda bo przy tej pogodzie chciałoby się więcej.

Zaraz wyjeżdżam do Wiednia (pracbaza), trzy dni bez roweru:(

#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

131067,15 - 13,02 = 131054,13

Cieszę się z postępów jakich dokonuje. 3 tygodnie temu jeszcze nienawidziłem biegania, przypominały mi się czasy szkoły, gdzie najszybciej łapałem zadyszkę, a dzisiaj pokonałem samego siebie robiąc 13 km, bez ani jednego postoju (prócz dwa razy przejście dla pieszych) gdzie mój dotychczasowy rekord wynosił 7,5km, gdzie dwa razy szedłem piechotą. Motywuje mnie każde "dorzucenie" moim myślą dodatkowego wyzwania - miałem już biec do mieszkania, ale pomyślałem - mam
R.....r - 131067,15 - 13,02 = 131054,13

Cieszę się z postępów jakich dokonuje. 3 t...

źródło: comment_IYYZUTW0iWNjc8Sa3WNmJaj2IBysm13U.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aceofmace: Zadziwiająco płuc nie wypluwam co zawsze mi się przytrafiało. Nie wiem jak będzie na wiosnę, kiedy będą alergeny dookoła, oby nic się nie spieprzyło. Jedyne co męczy to ból nóg i obcieranie bokserek o wewnętrzną część ud. Z tego co widzę, to w cholerę ważna jest kontrola tempa, żeby biec cały czas podobnie i się nie zatrzymywać - raz musiałem, bo przejście dla pieszych i nagle czuć ból i
  • Odpowiedz
131913,22 - 13,67 = 131899,55

Trasa przez Park Grabiszyński i Park Południowy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
W Grabiszyńskim o mało zawału nie dostałem jak na chwilę, nie wiem czemu, wyłączyła mi się czołówka, wszedłem w zakręt i okazało się, że ktoś stoi dosłownie przede mną w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

13098 - 36 = 13062

Miał być trzeci zakres ale jeszcze się nie zregenerowałem. Może jutro będzie lepiej.

Zmiana plastrów jak zwykle pełna doznań.

#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

132163,75 - 7,46 = 132156,29

Drugi poważniejszy bieg, próbowałem wczoraj, ale złapała mnie poważna kolka, przez co po 4km się wycofałem. Dzisiaj przebiegłbym jeszcze 3 kilometry, ale niestety majty tak mnie obtarły, że będę mieć blizny :/
Biega mi się coraz lepiej, nienawidziłem takiej aktywności fizycznej, ale zacząłem sobie wmawiać, że to zajebisty pomysł. Generalnie coraz bardziej czuję, że to wszystko zależy od nastawienia i tego o czym myślę w trakcie. Zazdroszczę osobom, które
R.....r - 132163,75 - 7,46 = 132156,29

Drugi poważniejszy bieg, próbowałem wczoraj...

źródło: comment_WvnlcqGuL74DhbweHi7nLyZ9EEfqLhvm.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

15103 - 58 = 15045

Achievement unlocked: Pierwsza kraksa na przełaju.

W planach był MTB i męczenie podjazdów na Górce Skarbowców. Ale dzisiaj musiałem jechać do pracy autem. Wyjechałem wcześniej coby zdążyć przed korkami, a okazało się, że korków nie ma bo ferie motzno. Z powrotem to samo i w efekcie w domu byłem godzinę przed czasem. Jeszcze jasno - to lecim na przełaj pośmigać po wałach. A jak się ściemni to na Milenijny
rocktail - 15103 - 58 = 15045

Achievement unlocked: Pierwsza kraksa na przełaju.

...

źródło: comment_YTF8y1o8vYDnAexSZlUjUFtd753Spl9x.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach