996620 - 151 = 996469
Wrocław -> Nowa Sól. Najdłuższy dystans w tym roku. Długo odkładane odwiedziny na starych śmieciach. Ale tym razem zamiast pociągiem, pojechałem rowerem:)
Liczyłem na lepszą pogodę - było zimno i wilgotno. Przynajmniej pić się nie chciało, cała trasa na jednym bidonie. Wiatr znośny, nie przeszkadzał ani nie pomagał.
Dwa
Wrocław -> Nowa Sól. Najdłuższy dystans w tym roku. Długo odkładane odwiedziny na starych śmieciach. Ale tym razem zamiast pociągiem, pojechałem rowerem:)
Liczyłem na lepszą pogodę - było zimno i wilgotno. Przynajmniej pić się nie chciało, cała trasa na jednym bidonie. Wiatr znośny, nie przeszkadzał ani nie pomagał.
Dwa












Za cel postawiłem sobie przejechanie dziś co najmniej 60 km, ale przed samą Trzebnicą zrobiłem sobie skrót przez lasy i pola, przez 5 km przedzierałem się przez błoto i ostatecznie sił mi zabrakło na więcej.
Zatem licznik zatrzymał się na 52 km. Wstępny plan na co najmniej 50 km w weekend wykonany ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A miałem taki czysty
źródło: comment_uICgPVZg4UPQeSSv3DnMRCXqWmIHTOSj.jpg
Pobierz