29889 - 3 - 21 = 29865

Pracodomy dzisiejsze. I jedno oczko w RR wyżej :-)

Statystyki:

Dystans:
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

30368 - 2 - 11 - 3 - 3 = 30349

Pracodomy za poniedziałek i wtorek. Co prawda jest mokro, ale dla mnie lepiej niż jazda po lodzie.
Przy okazji małe #chwalesie - Trzeba się zbroić na nowy sezon ( ͡° ͜ʖ ͡°) zatem spóźniony mikołaj/gwiazdka (jak kto woli), a w tym pulsometr z bt/ant więc będzie więcej cyferek i muszę poczytać jak
trace_error - 30368 - 2 - 11 - 3 - 3 = 30349

Pracodomy za poniedziałek i wtorek. C...

źródło: comment_pmYmeA5HfHuQC03UgZJKK2ZA2Ao58hEf.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trace_error: Jaki pulsometr kupiłeś? Bo przymierzam się do zmiany mojej starej sigmy i zastanawiam sie właśnie nad czymś z bt/ant żeby sparować z telefonem i wozić jedną rzecz mniej ;)
  • Odpowiedz
31069 - 24 = 31045

Pierwsze usportowienie się w tym roku, po długiej przerwie ze względów zdrowotnych.
Wymyśliłam sobie fajną trasę "3 pętelki" w #krakow, czyli kółko na Rynku, Błonia i Zalew Nowohucki. Niestety ze względów pogodowych Zalew musiałam odpuścić, mżawki zimowej boję się no i stópek odpowiednio nie przygotowałam, ale i tak jest fajnie.
Bilans: 3 poślizgi, 0 gleb.
isiowa - 31069 - 24 = 31045

Pierwsze usportowienie się w tym roku, po długiej prze...

źródło: comment_WumUBxLrW1KzqVD6og7lCmHBntIYxGH2.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

137374,72 - 6,38 = 137368,34

Dzisiejsze #bieganie miało byc wczoraj, ale wczoraj coś bolało mnie ucho więc odpuściłam. W planach miały bić interwały, ale jak zobaczyłam aurę to cud, że w ogóle wyszłam z domu. Na ulicach szklanka, więc tempo też strasznie słabe, bo bałam się przyspieszyć :( do tego ta paskudna smogo - mgła, okropne! Wróciłam do domu i wszystkie ciuchy jak spod prysznica, taka wilgoć. Zapowiada się ciekawie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xfaraday: no ta ślizgawka dzisiaj to była niezła - poważnie kilka razy się zastanawiałem czy nie wrócić...
Najweselej było jak biegłem przez las z ostrej górki - w pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że jak na zakręcie nie będzie choć trochę lepiej to się nie wyrobię ani nie wyhamuję i wlecę do rowu :) Szczęśliwie było trochę starego śniegu na poboczu i jakoś się wyratowałem...
  • Odpowiedz
6406450 - 2000 = 6404450

@noisy Pierwsze próby z TI .... normalnie jakieś czary
Przepłynąłem 2000 (kraul + żabka) bez płetw i łopatek w 45 minut, a jedyne przerwy jakie miałem to czekanie aż babcie tor zwolnią.

#plywajzwykopem #ruszkrakow
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach