@mpetrumnigrum: Wpis oderwany od faktów. Każde europejskie kino ma w sobie dużo realizmu. To Amerykanie tworzą produkcje, które są niezbyt realne (oczywiście nie wszystkie, bo ogólnie są mistrzami filmu i to im trzeba oddać).
Natomiast produkcje radzieckie to jedna propaganda. Może wydawać się tylko z grubsza realistyczne, bo nie ma tam Rambo czy innego Terminatora.
A z ich onucowego kina to i tak polecam: Admirał, Spaleni Słońcem czy Czekista z
  • Odpowiedz