Mirki i Mirabelki! Nie chcielibyście zrobić przed świetami czegoś dobrego?
Organizuję #rozdajo żeby zwiększyć zasięg tego posta. W Wigilię o 18:00, wśród plusujących ten post, wylosuję jedną osobę, która dostanie ode mnie pod choinkę wybraną kartę podarunkową o wartości 100zł. Wystarczy tylko zostawić plusa, nic więcej!
Kilka dni temu dwóch nastolatków znalazło w sieci filmik jak zmodyfikować petardy. Chłopcy postanowili powtórzyć instrukcję i w trakcie tych prób nastąpił samozapłon. Czternastolatek, który ucierpiał
Organizuję #rozdajo żeby zwiększyć zasięg tego posta. W Wigilię o 18:00, wśród plusujących ten post, wylosuję jedną osobę, która dostanie ode mnie pod choinkę wybraną kartę podarunkową o wartości 100zł. Wystarczy tylko zostawić plusa, nic więcej!
Kilka dni temu dwóch nastolatków znalazło w sieci filmik jak zmodyfikować petardy. Chłopcy postanowili powtórzyć instrukcję i w trakcie tych prób nastąpił samozapłon. Czternastolatek, który ucierpiał


































Ja się dziwię że przeżyłem swoje dzieciństwo bo w wieku 11 lat rozbierałem naboje znajdywane na polach (duża bitwa była w moich rodzinnych stronach podczas WWII) i robiłem "granaty" xD
Tak. Ogólnie wesoło było u nas bo mieliśmy muzeum w gimnazjum takie niby u raz kolega granat przyniósł jaki wykopali jego rodzice budując dom