449 674 - 12 - 114 - 7 = 449 541

Spontanicznie ze znajomym wybraliśmy się do Milicza - trasa z Wrocławia przez Skarszyn, Zawonię (pierwszy raz w życiu byłem w okolicy Prababki - muszę tam jeszcze raz pojechać na podjazd), Czeszów, w połowie przerwa na kabanosa w Ujeźdźcu Małym u Tarczyńskiego. Przed Sułowem odbiliśmy na 20 km odcinek ścieżki biegnącej trasą kolejki wąskotorowej (polecam), potem pokręciliśmy się wokół stawów i powrót pociągiem
k.....7 - 449 674 - 12 - 114 - 7 = 449 541

Spontanicznie ze znajomym wybraliśmy si...

źródło: comment_USJ8OnhbzVkNsrYodO18YcvypQzr3IiO.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

452571 - 121 = 452450

Wycieczka w ubogim składzie #rowerowywroclaw: ja i przez połowę trasy @KierownikW10.

Wrocław - Krotoszyn zgodnie z trasą zaproponowaną przez @breidavik z dwoma dodatkami pod wpływem chwili: wjazd na Prababkę z obu stron oraz Gęślica.
Warto się przejechać, chociaż drogi momentami wątpliwej jakości. Grobla między stawami - 10/10, droga na Gęślicę i sam szczyt - też 10/10. Milicz reklamujący się jako polskie centrum turystyki rowerowej
t.....j - 452571 - 121 = 452450

Wycieczka w ubogim składzie #rowerowywroclaw: ja i...

źródło: comment_kxFie9B9Cqh7LL8b2CL35gurXIopOfG9.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@uysy: Wrocław > Wysoka > Komorowice > Galowice > Kobierzyce > Bąki > Pustków Żur. > Ręków > Nasławice > Świątniki > Sobótka > Garncarsko > Maniów > Mietków > Milin > Kąty Wr. > Sadków > Cesarzowice > Wrocław. Asfalt raczej bez zarzutu, szosą jak najbardziej przejezdny.
  • Odpowiedz
Zapraszam jutro na rower, trasa do Sieniawki nad jeziorko i z powrotem do Wrocławia.

Punkt zborny: BP przy FATcie
Godzina: 09:00

Do zobaczenia :)
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#wroclaw #rowerowywroclaw

Byłby ktoś chętny jutro na wypad na Ślężę? Tak rekreacyjnie, tempo roweru typu góral (ani to MTB ani tym bardziej szosówka). Zbieram się, aby zdobyć ten szczyt rowerem od dłuższego czasu, a akurat się wakacje rozpoczęły, więc okazja jest dobra ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piesnababy uwiniesz się luzem w 6 godzin, a szczyt zdobądź żółtym szlakiem z przełęczy Tapadla. Na przełęcz dojedziesz asfaltem albo czarnym szlakiem. Pojechalbym z Tobą, ale mam zajęty weekend, poza tym będzie burza od 16
  • Odpowiedz
464975 - 12 - 35 = 464 928

Połowa 2016 roku za mną. Wstępnie zakładałem, że zrobię 3333 km.
Na razie zrobiłem 1847km czyli 55%.
Przede mną ta lepsza i cieplejsza część roku tj. 2 miesiące wakacyjne, więc pozostałe 1486 km machnę bez problemu.
Jak przekroczę 3333km, to spróbuję uderzyć w 4444 km ( ͡° ͜
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Planuje sie jutro jakis wypad na szose szosą, 13/14, ale wiecej bedzie wiadomo rano, czy w ogole dojdzie do skutku. Trasa kompletnie nie ustalona, moga byc tapadla, moze byc cos innego. Propozycje w komciach, nie wolam spamlisty zeby nie w-----c pracujacych jutro.
#rowerowywroclaw #trocheruchuwewroclawiu
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

482 064 - 72 = 481 992

Wczoraj 80 km, dzisiaj 72 km, zatem łącznie przez weekend wpadło 150 km - szkoda, że nie podczas jednej wycieczki, ale co się odwlecze, to nie uciecze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#rowerowyrownik #ruszwroclaw
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

486 850 - 45 - 80 = 486 725

Był plan na 150km, ale do południa znajomy był niedysponowany po poprzednim dniu ( ͡° ͜ʖ ͡°) więc sam ruszyłem zrobić krótszą rundkę.
Jednak #wmordewind i słońce nieźle mnie sponiewierały. Wpadło 80km... nigdy więcej w taką pogodę.
Jak jechałem w cieniu temp. spadała do ~37*C ( ͡° ͜ʖ
k.....7 - 486 850 - 45 - 80 = 486 725

Był plan na 150km, ale do południa znajomy b...

źródło: comment_1O16EVdMUYJCSs4jwQbPNsD0GzW5GR3H.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

501 966 - 36 = 501 930

Takie tam na rozjeżdżenie po sobocie.
W tym tygodniu w weekend planowany atak na 150 km - Wrocław - Lubiąż - Wrocław ( ͡° ͜ʖ ͡°)
3majcie kciuki mireczki
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

504 244 - 100 = 504 144

9 w życiu, 2 w 2016 i pierwsza na szosie.
Tak, tak o setkę chodzi, w pewnym momencie myślałem nawet że uda się ze średnią 30 (marzenie), ale po 40 km z ową średnią wiatr się zmienił,morale padły i wyszło jak wyszło. I tak jest to największa średnia na tym dystansie.

Z rowerem się jeszcze nie zgrałem, ciągle coś zmieniam. Chyba zmienię też mostek na 100.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach